Condé Nast zawiesza działalność wydawniczą w Rosji

W oświadczeniu opublikowanym przez Condé Nast we wtorek 8 marca 2022 dyrektor generalny Roger Lynch zapewnił, że cała firma jest zszokowana i przerażona „bezsensowną przemocą i tragicznym kryzysem humanitarnym w Ukrainie”. 

Reklama

- Dla nas, dziennikarzy i zespołów redakcyjnych na całym świecie, jest sprawą nadrzędną, abyśmy mogli tworzyć treści bez ryzyka naruszenia bezpieczeństwa pracowników. Niedawno rząd rosyjski przyjął nowe przepisy cenzury, które nam to uniemożliwiają – tłumaczy w oficjalnym oświadczeniu Roger Lynch.

Warto podkreślić, że nowe ustawodawstwo w Rosji może być zagrożeniem dla wszystkich rzetelnych dziennikarzy. Publikowanie fałszywych treści  o wojsku wiąże się z piętnastoletnim pozbawieniem wolności.

Dyrektor generalny Condé Nast dodał także, że firma przekaże darowizny na rzecz organizacji humanitarnych, w tym Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża oraz Funduszu Kryzysowego Ukrainy.

 

Światowe media wstrzymują działalność w Rosji

"Vogue Russia" po raz pierwszy pojawił się na rosyjskim rynku już w 1998 roku. Dziś jednak stanowczo sprzeciwia się niezrozumiałym poczynaniom rosyjskiego rządu -  podobnie jak inne magazyny Condé Nast.  Decyzja o zamknięciu redakcji Vogue, GQ, Glamor, Vanity Fair czy Allure przyczyniła się do postawienia szerokiej pauzy na rosyjskim rynku modowym i nie tylko.

Tym samym Condé Nast dołącza do innych firm mediowych, które wycofują się z pracy w Rosji - Reuters, Bloomberg, New York Times i BBC.

Działalność na tym terenie zawiesił także szeroko pojęty sektor dóbr luksusowych. Choć teoretycznie żadna pochodząca z niego marka nie znalazła się na liście sankcji gospodarczych Zachodu Prada, Gucci czy Chanel zdecydowały się nałożyć na Rosję własne sankcje i zamknąć swoje butiki w Rosji.