Sarah Jessica Parker apeluje do młodych kobiet

- Nie chcę poświęcać swojego czasu rzeczywistego i mentalnego na to, aby wyglądać młodziej – mówi Sarah Jessica Parker w nowym wywiadzie dla Bustle. Gwiazda serialu „Seks w Wielkim Mieście” skrycie marzy także o tym, by wszystkie młode kobiety zdały sobie sprawę z tego, że mają do zaoferowania znacznie więcej niż tylko to, jak wyglądają.

Reklama

- Naszym marzeniem powinno być to, by stać się liderami w najlepszym tego słowa znaczeniu. Powinniśmy być dobrymi przyjaciółmi, żonami, partnerkami. To przychodzi z czasem, ale czas wymaga od nas życia. Dlaczego zatem nie nauczymy się tego doceniać? Dlaczego skupiamy się tylko na tym, że przemijanie przynosi także zmarszczki? - pyta Sarah Jessica Parker.

Sarah Jessica Parker zaznacza także, że negatywne opinie generowane przez społeczeństwo w związku z jej wyglądem, zawsze są bolesne. Cały ten ból nasilił się przede wszystkim tuż po premierze pierwszego odcinka „And Just Like That...”. Mimo to, aktorka stara się skupiać na rzeczach, które sprawiają, że czuje się naprawdę sobą.

- Kiedy mam odrobinę wolnego, robię to, na co mam ochotę. Chodzę do księgarni czy wychodzę na spacer. To ten rodzaj wolności, który opiera się na moich świadomych wyborach. Wtedy czuję się sobą. To jestem prawdziwa ja – wyznaje Sarah Jessica Parker.

Siwe włosy Sarah Jessicy Parker 

Jedną gwiazda, która nie wstydzi się swoich siwych włosów, jest Sarah Jessica Parker. Po roku wielkich nagłówków na temat tego, jak źle wygląda w swojej nowej, srebrnej fryzurze, aktorka w końcu usłyszała swój „wewnętrzny” głos.

- Po miesiącach medialnego rozgłosu na temat tego, jak to muszę być odważna, że zdecydowałam się pokazać swoje siwe włosy, w końcu mam to gdzieś. Opowiadam zatem: „Proszę, bijcie mi brawo za tę wielką odwagę”. Andy MacDowell ma całą głowę w pięknych, srebrnych włosach. Ale oczywiście nikt o nich nie wspomniał, pomimo tego, że siedziała obok mnie. Te okropne komentarze bolały – na szczęście tylko przez minutę – opowiada Sarah Jessica Parker dla Allure.

Na koniec SJP krótko skomentowała zachowania dzisiejszego świata, który… cóż, z pewnością nie jest taki, w jakim chcielibyśmy żyć.

- Chyba świat potrzebuje jakiejś rozrywki, żeby oderwać się od tych beznadziejnych nagłówków. To nie do pomyślenia, prawda? Ale w takim świecie żyjemy. Jeśli chcemy coś zmienić, zaczynajmy zmiany od siebie – dodała Sarah Jessica Parker.