Rosyjscy hakerzy kontra luksusowy jubiler

Cały dramat wokół luksusowej firmy jubilerskiej Graff rozpoczął się we wrześniu 2021 roku. To właśnie wtedy grupa rosyjskich hakerów Conti – uzyskała dostęp do poufnych danych firmy i udostępniła informacje dotyczące rekordowych zakupów wielkich gwiazd, w tym Oprah Winfrey, Davida Beckhama, a nawet członków rodzin królewskich Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kataru. 

Reklama

I choć Conti wystosowało oficjalne przeprosiny wobec osób pochodzących z rodzin królewskich, koszmar firmy Graff  miał się dopiero rozpocząć. Hakerzy zaczęli grozić marce wyciekiem danych dotyczących innych klientów.

- Naszym celem jest opublikowanie jak największej ilości informacji Graff dotyczących świadczeń finansowych złożonych przez neoliberalną plutokrację USA, Wielkiej Brytanii i UE, która angażuje się w nieprzyzwoicie drogie zakupy, podczas gdy ich narody kruszą się pod kryzysem ekonomicznym – czytamy w oficjalnym oświadczeniu hakerów.

Wyjście pozostało jedno – należało zapłacić hakerom. Ci jednak zażądali od marki aż 15 milionów dolarów. Pieniądze miały pojawić się w portfelu Bitcoin. Ostatecznie jednak Graff pokrył połowę tej sumy.

- Przestępcy grozili ukierunkowaną publikacją danych o prywatnych zakupach naszych klientów. Byliśmy zdeterminowani, aby podjąć wszelkie możliwe kroki w celu ochrony ich interesów, dlatego wynegocjowaliśmy płatność, która skutecznie zneutralizowała to zagrożenie – mówi w oświadczeniu rzecznik Graff.

Luksusowy jubiler Graff pozywa ubezpieczyciela

Po prawie roku od całego zajścia Graff zdecydowało się na złożenie pozwu sądowego przeciwko ubezpieczycielowi - Travelers Companies Inc. Dlaczego? Zdaniem marki utracone pieniądze powinny zostać pokryte w ramach polisy.

- Jesteśmy bardzo sfrustrowani i rozczarowani próbą uniknięcia rozliczeń przez Travelers. Nie pozostawili nam innego wyjścia – musimy wszcząć postępowanie w Sądzie Najwyższym – powiedział dla Bloomberg rzecznik Graff.

Jak możemy się domyślać,  Travelers Companies Inc. nie widzi powodu, dla którego polisa miałaby w tym przypadku zacząć działać. Pieniądze od ubezpieczyciela nie wpłynęły – i prawdopodobnie jeszcze długo nie wpłyną – na konto Graff.