Rosjanie zarekwirowali szwajcarskie zegarki Audemars Piguet w Moskwie 

Rosja przejęła szwajcarskie zegarki Audemars Piguet warte kilka milionów dolarów – podaje Bloomberg, powołując się na anonimowego informatora. To odpowiedź przedstawicieli rosyjskich FSB na sankcje nałożone przez Szwajcarię na Federację Rosyjską.

Reklama

Rosyjscy urzędnicy tłumaczyli, że zegarki zostały skonfiskowane z powodu naruszenia przepisów celnych, ale urzędnicy szwajcarskiego Departamentu Spraw Zagranicznych uważają, że ruch ten był „najprawdopodobniej arbitralnym środkiem represyjnym w odpowiedzi na sankcje”.

Przypomnijmy, że Szwajcaria w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę zerwała ze swoją dotychczasową neutralnością i na początku marca dołączyła do USA, Wielkiej Brytanii i wielu krajów Europy, które zakazały eksportu dóbr luksusowych do Rosji. Oczywiście jednym z produktów wymienionych w nowym rozporządzeniu są luksusowe zegarki.

Luksusowe zegarki nie dla Rosjan 

Zachodnie sankcje mają zwiększyć presję ekonomiczną na Władimirze Putinie i jego poplecznikach na Kremlu, by jak najszybciej zakończyli wojnę w Ukrainie.

Jak pisze Bloomberg, zarówno Audemars Piguet, jak i szwajcarski Departament Spraw Zagranicznych, odmówił oficjalnego komentarza w tej sprawie, ponieważ musi „zapewnić bezpieczeństwo pracownikom tych firm”.

Audemars Piguet to szwajcarska rodzinna firma działająca od 1875 roku. Zegarki tej marki są uznawane za wyjątkowo luksusowe, a ich cena rynkowa sięga nawet 800 tys. dolarów.

Warto dodać, że Szwajcaria jest światową mekką zegarków luksusowych, a na jej terenie działają takie marki, jak Audemars Piguet, Patek Philippe czy Rolex. Jednym z kluczowych rynków zbytu szwajcarskich czasomierzy była do tej pory Rosja. Według Federacji Szwajcarskiego Przemysłu Zegarmistrzowskiego wartość importu szwajcarskich zegarków do Rosji w 2021 roku wyniosła 280 mln dolarów.