Nie żyje Tierry Mugler 

Thierry Mugler zmarł w niedzielę 23 stycznia 2022, w przeddzień rozpoczynającego się właśnie Paris Fashion Week haute couture. Mistrz krawiectwa i wizjoner w latach 80. wylansował m.in. „power dress”, stworzył ikoniczne perfumy „Angel” i ubierał największe sławy show-biznesu.

Reklama

Choć w 2000 roku wycofał się z prowadzenia domu mody Thierry Mugler i przeszedł na emeryturę, wciąż był związany z francuskim środowiskiem modowym i projektował kreacje na szczególne okazje dla takich sław, jak Lady Gaga, Kim Kardashian czy Beyonce.

Śmierć Thierry’ego Muglera jest wielkim zaskoczeniem. Jak podaje BBC, cytując wypowiedź agenta gwiazdy dla AFP, projektant planował ogłosić w najbliższym czasie nową modową współpracę.

Thierry Mugler i jego projekt inspirowany motoryzacją / Getty Images Thierry Mugler i jego projekt inspirowany motoryzacją / Getty Images

Thierry Mugler i kobieta - bogini 

Thierry Mugler był nie tyle projektantem, co artystą, który każdy swój pokaz  traktował jak spektakl. Debiutancką kolekcję zaprezentował światu w 1973 roku, szybko zdobywając uznanie w środowisku. Niedługo po premierze otworzył swój pierwszy butik.

Jego moda to przede wszystkim kobieca przebojowość i seksapil. Na swoich pokazach na przestrzeni lat Thierry Mugler zamieniał modelki w owady, roboty, anioły, a nawet motocykle. W niezwykłych modowych spektaklach kobiety przeobrażały się w surrealistyczne boginie, inspirowane m.in. środowiskiem drag queen. Najsłynniejszą i najbardziej spektakularną kreacją Thierry Muglera była stylizacja do teledysku „Too Funky” George’a Michaela.

Kim Kardashian i Kim Kardashian i

 

Jedną z ostatnich szeroko komentowanych kreacji artysty była „wet look” Kim Kardashian, którą gwiazda założyła na Met Galę w 2019 roku.

Jak wspomnieliśmy, Thierry Mugler w 2000 zrezygnował z prowadzenia firmy i zajął się indywidualnymi projektami. Od 2018 roku domem mody Mugler zarządza Casey Cadwallader, który po dziś inspiruje się dawnymi pracami projektanta-założyciela, wprowadzając wizje Thierry’ego Muglera na tory nowoczesności.