Podróbki - nowy trend wśród młodych ludzi 

Kupowanie podróbek designerskich towarów już dawno temu zostało uznane za niedopuszczalne i rażące. Generacja Z  zdaje się mieć na ten temat jednak inne zdanie. Jeszcze w 2019 roku 14 proc. młodych dorosłych przyznało, że przynajmniej raz w życiu zakupiło podrobiony towar. Dziś odsetek ten bazuje na zupełnie innych liczbach.

Reklama

Zgodnie z badaniami Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w ciągu zaledwie trzech lat sprzedaż podrabianych butów, torebek oraz odzieży największych domów mody wzrosła do prawie 40 proc.!

Co więcej, wśród około 22 tys. badanych osób w wieku od 15 do 24 lat 52 proc. z nich stwierdziło, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy kupiło podrobiony produkt - świadomie lub nie, a 27 proc. bez skrupułów odpowiedziało, że nie zwraca uwagi na to, czy towar jest podrabiany czy nie.

Generacja Z a podróbki 

Pod względem rodzajów towarów, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy należały do ​najczęściej kupowanych przez osoby celowo poszukujące podróbek, największy odsetek stanowiła odzież i akcesoria (17 proc.), obuwie (14 proc.), sprzęt elektroniczny (13 proc.) oraz produkty kosmetyczne, higieny osobistej i perfumy (12 proc.). 

EUIPO ustalił, że niezamierzony zakup podróbek – który stwierdziło 37 proc. respondentów - dotyczył „w zasadzie tych samych kategorii produktów”, przy czym zauważono, że niezamierzeni nabywcy „mają trudności w odróżnieniu towarów oryginalnych od podróbek”.

Pytanie pozostaje jedno: jeśli jesteśmy świadomi, że właśnie nabywamy sfałszowany produkt, dlaczego jest nam z tym dobrze?

 

"Kupuję podróbki, bo są tanie" 

Zdaniem EUIPO powodem tak chętnego zakupu podróbek są ceny oryginałów. Prawie jedna trzecia respondentów, którzy celowo kupowali podróbki w ciągu ostatnich 12 miesięcy, stwierdziła, że „przestanie to robić, jeśli oryginalne produkty będą dostępne w niższych cenach”.

Taki sam odsetek ankietowanych zaznaczył, że gdyby podróbki były towarem niskiej jakości, z pewnością nie zdecydowaliby się na zakup.

Poza tym, prawie jedna czwarta respondentów stwierdziła, że zrezygnowałaby z  kupna podróbek, gdyby doświadczyła cyberoszustwacyberzagrożenia, lub gdyby miała do czynienia z niebezpiecznym produktem.

Jeśli chodzi o to, co napędza wzrost kupowania podrabianych zakupów, EUIPO stwierdza, że jest to prawdopodobnie wynik „szeroko udokumentowanego wzrostu zakupów online podczas pandemii COVID-19 i potencjalnego niedoboru produktów w niektórych sklepach fizycznych”. I być może tak jest.

Naszym zdaniem jednak podróbkowy trend, zamiast tracić na popularności, z czasem może się nasilić, ponieważ marki luksusowe nieustannie podnoszą ceny swoich produktów ze względu na globalną inflację i problemy związane z łańcuchem dostaw. Na obniżki zatem nie ma co liczyć.