Wzrost cen luksusowych czasomierzy nie jest niczym nowym, ani tym bardziej zaskakującym – dzieje się to każdego roku i kolekcjonerzy zdążyli już do tego przywyknąć. Jednak w 2022 r. w obliczu historycznie wysokiej inflacji sięgającej na świecie ponad 7 proc. szokujący jest nie sam wzrost cen w branży zegarków, ale jego skala.

Reklama

Luksusowe zegarki a podwyżki cen 

W niedawnym wywiadzie udzielonym serwisowi Bloomberg.com dyrektor generalny marki Hublot Ricardo Guadalupe przyznał, że firma jest zmuszona podnieść ceny wszystkich modeli swoich zegarków o 10 do 15 proc.

Na początku lutego Patek Philippe odświeżył z kolei swoją stronę internetową, gdzie pojawiły się zaktualizowane ceny na rok 2022. I tak np. jeden z podstawowych czasomierzy marki – stalowy Aquanaut na gumowym pasku – podrożał o 1420 dolarów, czyli aż 6,6 proc. i obecnie kosztuje ponad 23 tys. dolarów.

Próg wysokości inflacji przekroczyły natomiast dwa inne zegarki – Aquanaut wykonany ze słota oraz Nautilus nr referencyjny 5726/1A. Oba czasomierze podrożały odpowiednio o do ponad 47 tys. dolarów i 54 tys. dolarów, czyli o 8 i 8,1 proc.

 

Rolex - ile kosztuje? 

Rolex poszedł jeszcze dalej niż Patek i zwiększył ceny swoich zegarków o ponad 10 proc. I tak model Submariner podrożał o 10,5 proc. do prawie 9 tys. dolarów, GMT-Master II o 11 proc. do 10,5 tys. dolarów, a 36-milimetrowa wersja Explorera – o 11,6 proc, z 6450 do 7,2 tys. dolarów.

Mimo to popyt na luksusowe zegarki wspomnianych marek nie tylko nie maleje, ale wręcz rośnie. Rolex wydał we wrześniu 2021 r. oświadczenie, w którym tłumaczył, że zapotrzebowanie klientów jest tak ogromne, że marka nie nadąża z produkcją nowych czasomierzy.

Ma to po części związek z chęcią utrzymania przez producenta swoich standardów jakości, ale też z zaburzeniami łańcuchów dostaw w wyniku pandemii. A to wszystko w połączeniu z inflacją i idącym za nią wzrostem kosztów materiałów i dostaw sprawia, że drastyczny skok cen nie omija nawet luksusowych branż.

Wszystko wskazuje więc na to, że w 2022 r. zegarek Rolex czy Patek Philippe może okazać się jeszcze lepszą inwestycją niż wcześniej. Oczywiście o ile uda się wam go zdobyć.

Spodobał Ci się Well.pl? Obserwuj nas na Instagramie: