Kering wpłaca darowiznę na rzecz uchodźców z Ukrainy

Po długim oczekiwaniu na reakcję światowej klasy marek modowych wobec wybuchu wojny w Ukrainie luksusowy holding Kering ogłosił wpłatę darowizny, aby wspomóc ludzi dotkniętych rosyjską inwazją. Pieniądze mają trafić do Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. 

Reklama

Podczas pokazu mody Courrèges w Paryżu prezes Kering - François-Henri Pinault – zwrócił uwagę na sprawę, która powinna stanowić priorytet nie tylko dla polityków, ale także dla wszystkich wpływowych marek świata. 

- Dziś zdecydowanie najważniejsza jest dla nas sprawa uchodźców. Rozmawiałem z wszystkimi prezesami i wspólnie zadecydowaliśmy o wpłaceniu darowizny, która stanie się pomocą dla wszystkich ukraińskich uchodźców. Marki także wniosą swój wkład. To jest dla nas priorytetem – powiedział François-Henri Pinault.

Ponadto na oficjalnym Instagramie spółki pojawił się post z napisem „PEACE”, czyli „pokój” w barwach ukraińskiej flagi.

- Mamy nadzieję na pokojowe rozwiązanie tego konfliktu – czytamy na Instagramie Kering.

Kering odpowiada za rozwój wielu luksusowych domów mody. W szeregi spółki wchodzą takie marki, jak: Gucci, Yves Saint Laurent, Bottega Veneta, Alexander McQeeen, Boucheron, Bedat&Co, Serigio Rossi oraz Balenciaga, która zdecydowała się pójść o krok dalej. Hiszpańska marka udostępniła swoje social media na rzecz informowania świata o aktualnej sytuacji na wojnie w Ukrainie.

 

Luksusowe marki reagują na sytuację ukraińskich uchodźców

Podczas gdy jedni oklaskiwali jesienno-zimowe kolekcje słynnych projektantów, inni poświęcali życie za wolność - po światowym faux-pas Milan Fashion Week coraz więcej domów mody zajmuje swoje stanowisko wobec agresji Rosji na Ukrainę. Wciąż jednak jest wiele topowych marek modowych, które nie sprzeciwiły się wojnie w Ukrainie. 

Prekursorem tych zmian był Giorgio Armanii, który w hołdzie dla Ukraińców zadecydował o ukazaniu nowej kolekcji przy akompaniamencie ciszy. W jego ślady poszedł Ralph Toledano, który zaapelował o przeżywanie Paris Fashion Week z pełną powagą i refleksją na temat wojny.

Mimo to, zarówno Vogue Ukraine, jak i my w felietonie: „Wojna na Ukrainie: Gdzie jesteś Wielki Świecie Mody?” wciąż apelujemy do wszystkich luksusowych marek, które jeszcze nie odważyły się na zabranie głosu w tej sprawie, o sprzeciw wobec okrucieństwa rodzącego się na naszych oczach.