Włosy to niedoceniony element naszego wizerunku. Wiele mówi się na temat ich koloru, ułożenia czy długości. Zdrowie i piękne włosy to prawdziwa ozdoba, która podkreśla urodę. To, jak prezentują się włosy, w znacznej mierze zależy od ich cięcia. Jednym z takich cięć jest CALLINGRAPHY CUT, które ma szansę zrewolucjonizować fryzjerski świat. Ta nowa technika przycinania pasm została zadedykowana wszystkim, którym zależy na dodaniu objętości i sprężystości swoim kosmykom. Czym różni się od tradycyjnych metod?

Reklama

CALLIGRAPHY CUT, czyli kaligraficzne cięcie. Na czym polega nowa technika fryzjerów?

Kaligraficzne cięcie znacznie odbiega od tego, z którym spotykamy się na co dzień w salonach fryzjerskich. Odróżnia je przede wszystkim narzędzie. Zamiast klasycznych nożyczek wykorzystuje kaligraf, czyli specjalny nóż przypominający brzytwę. Został on stworzony przez niemieckiego fryzjera, Franka Bormana, a jego zadaniem jest przycinanie kosmyków na ukos, pod kątem 21 stopni. Zdaniem specjalistów technika ta dodaje włosom miękkości i objętości.

Co ciekawe, podobno dzięki tej technice cięcia pasma stają się nie tylko bardziej sprężyste i puszyste, ale też zdrowsze, ze względu na lepsze wchłanianie substancji odżywczych. Działa to na podobnej zasadzie jak ta, którą wykorzystujemy przycinając kwiaty. Pod jakim kątem to zwykle robimy? Na ukos, żeby zwiększyć powierzchnię, która pochłonie i wodę, i sole mineralne. To dokładnie ten sam mechanizm.

Zabieg wykonany za pomocą kaligrafa powinno powtarzać się co dwa lub trzy miesiące, podobnie jak ma się to w przypadku cięcia przy użyciu tradycyjnych nożyczek.

Anthony Vincent, fryzjer Schwarzkopf Professional, zaznacza jednak, że używanie kaligrafa jest sztuką, a jego wykorzystanie nie wyklucza używania innych narzędzi.

- Osobiście zwykle używam do strzyżenia aż trzech różnych narzędzi, ponieważ każde z nich ma swoje zastosowanie na różnych etapach całego zabiegu. CALLIGRAPHY CUT to doskonały sposób na zwiększenie objętości włosów, ponieważ tworzy delikatne linie. Każdy z nas choć raz powinien doświadczyć tego niezwykłego cięcia, nawet jeśli celem miałoby być jedynie wypróbowanie czegoś nowego – mówi fryzjer w wywiadzie z „Popsugar”.

 

Kaligraficzne cięcie. Komu pasuje nowa technika cięcia włosów?

W związku z tym, że kaligraficzne cięcie zwiększa objętość i dodaje lekkości włosom, dedykuje się je przede wszystkim osobom, które zmagają się z cienkimi lub problematycznymi pasmami. Dzięki zastosowaniu tej metody, możemy zapomnieć o trudności w ułożeniu fryzury czy przyklapniętych kosmykach u nasady. Zanim jednak podejmiemy decyzję o zastosowaniu CALLIGRAPHY CUT warto skonsultować sprawę z zaufanym fryzjerem. Niestety niektóre rodzaje włosów mogą później zacząć się zawijać lub nawet kręcić na końcach, a przecież nie zawsze i nie każdemu właśnie o taki efekt chodzi.