Klapki typu Birkenstock należące do Steve'a Jobsa z rekordem na aukcji

Steve Jobs w latach dwutysięcznych spopularyzował swoją ikoniczną stylówkę złożoną z czarnego golfu, niebieskich dżinsów i szarych sneakersów, najczęściej marki New Balance.

Reklama

Zanim jednak ten zestaw stał się jego znakiem rozpoznawczym, założyciel Apple w latach 70. i 80. nie rozstawał się z inną parą klasycznego obuwia – zamszowymi sandałami niemieckiej marki Birkenstock.

To właśnie one na internetowej licytacji w domu aukcyjnym Julien’s Auctions w połowie listopada ustanowiły nowy rekord sprzedaży dla tego typu butów. Anonimowy nabywca zdecydował się zapłacić za nie 220 tys. dolarów!

„Na korkowej wkładce i jutowym podbiciu wciąż widoczne są odciski stóp Steve'a Jobsa, które zostały zachowane po latach użytkowania obuwia”, czytamy na stronie aukcji.

Birkenstocki - najważniejsze buty w historii technologii

Zmarły w 2011 r. Jobs nosił te konkretne Birkenstocki model Arizona podczas wielu najistotniejszych momentów w historii Apple, przede wszystkim w trakcie tworzenia pierwszych egzemplarzy komputerów z logo nadgryzionego jabłka.

„Gdy w 1976 roku Jobs wraz ze współzałożycielem Apple Steve’em Wozniakiem tworzył pierwsze komputery marki w garażu domu swoich rodziców w Los Altos, od czasu do czasu miał na sobie właśnie te Birkenstocki”, czytamy w dalszej części opisu na stronie Julien’s Auctions.

Ich cena wywoławcza początkowo wynosiła 60 tys. dolarów, ostatecznie jednak nowy nabywca przebił ją niemal czterokrotnie. Obuwiu towarzyszy też specjalny token NFT.

Co ciekawe, klapki typu Birkenstock były fundamentalną częścią garderoby Jobsa przez wiele lat. Partnerka założyciela Apple, malarka Chrisann Brennan, mówiła w wywiadzie z "Washington Post" w 2018 r., że Jobsowi zdarzało się nosić te buty nawet zimą.

– Te sandały były częścią jego uniformu – powiedziała.

Obecna rynkowa cena sandałów Birkenstock Arizona wynosi 125 dolarów.