Anne Hathaway słynie z klasycznego stylu, który przełamuje namiastką współczesnej, modowej awangardy. Niedawno na swoim koncie na Instagramie hollywoodzka aktorka zaprezentowała się w stylizacji, która poruszyła fanów. Mini sukienka w kwiaty sprawiła, że część obserwujących wróciła we wspomnieniach do Andy Sachs z filmu „Diabeł ubiera się u Prady”.

Reklama

Jest również wielu fanów, którzy uważają, że Anne Hathaway swoją najnowsza kreacją nawiązała do nieco kiczowatego aczkolwiek również inspirującego stylu Emily Cooper z „Emily w Paryżu”.

Anne Hathaway w sukience Valentino

Na jakie połączenie zdecydowała się Anne Hathaway? Czarna sukienka mini pochodzi z kolekcji Valentino i jest intrygującym zestawem kontrastów. Z jednej strony pensjonarski kołnierzyk i romantyczne kwiaty. Z drugiej odsłania niebotyczne nogi aktorki! Do tego czarny płaszcz i botki na wysokiej platformie, które dodatkowo optycznie wydłużają nogi. Anne Hathaway wzbogaciła kreację o żółtą baguette bag Valentino.

Sukienka w kwiaty Valentino - Anne Hathaway / Instagram @AnneHathaway Sukienka w kwiaty Valentino - Anne Hathaway / Instagram @AnneHathaway

Musimy przyznać, że całość wygląda niesamowicie inspirująco. Łączy w sobie dziewczęcy urok ze zmysłowością i rockowym akcentem w formie masywnych botków. Fani także byli zachwyceni.

 

Stylizacja Anne Hathaway – „Diabeł Ubiera się u Prady” czy „Emily w Paryżu”?

Pod instagramowym postem Anne Hathaway pojawiło się mnóstwo komentarzy, które nie były jednogłośne. Fani na przemian porównywali aktorkę do Andy Sachs i Emily Cooper.

Andy! Czy to ty?!

Ta stylizacja KRZYCZY: Andy Sachs!

Miranda Priestly znowu cię zatrudniła? - pisali fani w komentarzach pod postem Anne Hathaway.

Druga część obserwatorów postawiła jednak na bardziej współczesną wersję modowej nonszalancji. Ich zdaniem stylizacja aktorki łudząco przypomina outfity Emily Cooper z „Emily w Paryżu” – choć naszym zdaniem amerykańska mieszkanka Paryża postawiłaby raczej na więcej kolorów. Może zielony płaszcz albo różowe buty? Na pewno dodałaby jakiś berecik!

 

Szukanie punktu wspólnego pomiędzy Emily Cooper a Andy Sachs nie jest jednak ani naiwne, ani przypadkowe. Za kostiumy do obu filmów odpowiadała Patricia Field, która tworzyła także stylizacje Carrie Bradshaw z „Seksu w Wielkim Mieście”.

Poza tym, stylizację Anne Hathaway przygotowała Eris Walsh, która w ciągu ostatnich miesięcy pracowała również z Ashley Park – odtwórczynią roli Mindy w serialu „Emily in Paris”. Stylizuje także m.in. z Thandiwe Newton czy Timothée Chalamete'a.


Wracając do tematu stylizacji Anne Hathaway, kimkolwiek inspirowała się aktorka i jej stylistka jesteśmy pewni, że na widok tej stylizacji nie skrzywiłaby się nawet sama Miranda Priestly – aktorka wygląda olśniewająco!