WIMBLENON 2022: Dzika karta dla Sereny Williams 

Serena Williams wraca do rywalizacji na najwyższym poziomie! Po raz ostatni kibice mieli okazję oglądać zawodniczkę na korcie dokładnie dwanaście miesięcy temu, podczas ubiegłorocznej edycji Wimbledonu, z której tenisistka była zmuszona wycofać się w pierwszej rundzie po poważnej kontuzji prawej nogi.

Reklama

Już wtedy 40-letnia tenisistka zmagała się z urazami, które mogły na dobre zakończyć jej karierę w turniejach Wielkiego Szlema. Z powodu kontuzji Amerykanka nie wystąpiła w zeszłym roku w żadnych zawodach z serii WTA 250, 500 i 1000.

W grudniu sztab medyczny Sereny Williams ogłosił natomiast, że zawodniczka „nie jest fizycznie w tym miejscu, które pozwalałoby jej na rywalizację”. Z tego powodu tenisistka opuściła też tegoroczne Australian Open oraz Rolanda Garrosa.

Dziś wiemy jednak, że Serena Williams powróci do rywalizacji podczas zbliżającego się Wimbledonu. Organizatorzy turnieju oficjalnie potwierdzili, że zawodniczka otrzymała dziką kartę uprawniającą ją do startu w grach pojedynczych na trawiastych kortach w Londynie. Sama Amerykanka również potwierdziła tę informację w krótkim wpisie na Instagramie.

– SW i SW19. To randka. 2022, do zobaczenia – napisała.

SW19 to kod pocztowy dzielnicy Southwest w Londynie, gdzie znajdują się korty, na których rozgrywany jest Wimbledon. Londyński turniej wystartuje 27 czerwca i potrwa do 10 lipca.

Wcześniej jednak w ramach przygotowań Serena Williams wystąpi w deblu na zawodach LTA Rothesay w Eastbourne. Amerykanka zagra w parze z czwartą rakietą świata, Tunezyjką Ons Jabeur.

Serena Williams kontra Iga Świątek?

Informację o powrocie Sereny Williams entuzjastycznie przyjęła świeżo upieczona mistrzyni Rolanda Garrosa Iga Świątek.

– Co za informacja! Do zobaczenia na miejscu! – skomentowała Polka wspomniany wpis Williams na Instagramie.

Obie zawodniczki mogą zmierzyć się ze sobą już w pierwszej rundzie Wimbledonu. Amerykanka przystąpi do rywalizacji nierozstawiona z żadnym numerem, przez co w wyniku losowania może trafić na Igę Świątek już na samym początku turnieju. Taki pojedynek byłby niesamowitym wydarzeniem w świecie tenisa.

21-letnia Iga Świątek po drugim zwycięstwie we French Open umocniła swoją pozycję na szczycie rankingu WTA i do zbliżających się londyńskich zawodów przystąpi w roli faworytki.

Z drugiej strony 19 lat starsza Williams uznawana jest za najwybitniejszą tenisistkę w dziejach dyscypliny i na swoim koncie ma aż 23 triumfy w turniejach wielkoszlemowych, w tym aż siedem w samym Wimbledonie. Podczas najbliższej edycji Amerykanka będzie chciała wyrównać rekord 24 wygranych turniejów wielkoszlemowych należący do Margaret Court.