Wimbledon 2022: Iga Świątek kontra Lesley Pattinama Kerkhove

Lesley Pattinama Kerkhove nie może narzekać na brak szczęścia. Holenderska tenisistka skorzystała niedawno z wielkiej szansy od losu, zajmując miejsce kontuzjowanej Danki Kovinić na kortach Wimbledonu 2022. Już wkrótce zmierzy się z Igą Świątek. Czy i tym razem los będzie po jej stronie?

Reklama

Już dziś, w czwartek 30 czerwca 2022, Iga Świątek stanie na korcie przeciwko Lesley Pattinama Kerkhove. Reprezentantka Polski rozpoczęła Wimbledon zwycięstwem z Janą Fett, ale Holenderka nie pozostała w tyle. Niedawno zwyciężyła starcie z Sonay Kartal i nie planuje przerywać swojej passy. I – jak sama zauważa – warunki przemawiają na jej korzyść...

Lesley Pattinama Kerkhove pokona Igę Świątek?

Jeśli brać pod uwagę ranking WTA, dzisiejszy mecz powinien zakończyć się kolejnym zwycięstwem Igi Świątek. Polska tenisistka wciąż zajmuje miejsce liderki, natomiast Lesley Pattinama Kerkhove plasuje się na 138. miejscu, czyli poza setką najlepszych zawodniczek na świecie.

Jak wiemy jednak – statystyki to tylko statystyki, a Holenderka ma już plan na to, jak pokonać Polkę. Na czym polega? Chodzi o nawierzchnię.

- Iga już od dawna jest niepokonana, więc czeka mnie bardzo trudne zadanie. Zamierzam być jednak bardzo otwarta i zobaczymy, jak daleko mogę z tym dojść. Będę musiała grać bardzo ofensywnie. Nie mam nic do stracenia. Uważam, że trawa to najmniej optymalna nawierzchnia w przypadku Igi, a jeśli chodzi o mnie – uwielbiam ją - powiedziała Lesley Pattinama Kerkhove dla Rtlnieuws.nl.

Czy plan Lesley Pattinamy Kerkhove się powiedzie? O tym będziemy mogli się przekonać już dziś o godzinie 14:00 czasu polskiego

 

Lesley Pattinama Kerkhove - kim jest przeciwniczka Igi Świątek? 

Reprezentantka Holandii nie jest medialną osobowością. W sieci nie znajdziemy zbyt wielu wywiadów z jej udziałem, a te, które uda nam się wyhaczyć, zwykle opierają się na jednym marzeniu – wysokie miejsce w rankingu WTA. I trudno się temu dziwić, bo walczy o to zacięcie i dosyć długo.

Lesley Pattinama Kerkhove debiutowała zawodowo już w 2008 roku. Nigdy jednak nie udało się jej zająć miejsca chociażby w pierwszej setce najlepszych zawodniczek WTA. Eksperci nazywają Holenderkę „tenisistką za mocną na rozgrywki ITF i za słabą na zawody rangi WTA”,  co jawi się jako spory problem. Mimo to zawodniczka wydaje się zdeterminowana do dalszej walki.

Prywatnie Lesley Pattinama Kerkhove jest żoną Jordao Pattinamy, niegdyś bardzo obiecującego piłkarza, który borykał się z podobnym problemem, z jakim walczy jego żona. Jak podaje TVP Sport, po kilku meczach na poziomie Eredivise, dopadł go regres i dziś pojawia się na boisku jako zawodnik niszowych lig.