Tomasz Biernacki – nowy najbogatszy Polak

Choć właśnie zyskał miano najbogatszego Polaka, to w rzeczywistości Tomasz Biernacki jest jedną z najbardziej tajemniczych postaci w naszym kraju. Wiadomo, że ma 48 lat i urodził się w Krotoszynie. To właśnie w tej miejscowości mieści się też siedziba założonej przez niego w latach 90. sieci supermarketów Dino, dzięki której przedsiębiorca dorobił się swojej niezwykłej fortuny.  

Reklama

Obecnie pod tym charakterystycznym czerwono-zielonym szyldem istnieje niemal 1,9 tys. punktów sprzedażowych rozsianych po całej Polsce, a sam Biernacki jest przewodniczącym rady nadzorczej spółki i jej największym akcjonariuszem – kontroluje 51 proc. udziałów w Dino.

Jak podaje serwis bankier.pl giełdowy kurs przedsiębiorstwa wzrósł na przestrzeni ostatniego roku o około 13 proc., co tym samym przełożyło się na proporcjonalny wzrost majątku Biernackiego. Obecnie „Wprost” wycenia go na 15,3 miliarda złotych, co plasuje założyciela Dino na czele zestawienia najbogatszych Polaków oraz w pierwszym tysiącu najbogatszych ludzi na świecie.

Jednocześnie Biernacki na szczycie listy „Wprost” zdetronizował zwycięzcę dwóch poprzednich edycji, założyciela Grupy Polsat Zygmunta Solorza-Żaka, który z majątkiem szacowanym na 10 mld zł znajduje się obecnie na trzeciej pozycji. Biernackiego i Solorza-Żaka na podium rozdzielił jedynie Michał Sołowow, większościowy właściciel spółek Cersanit, Barlinek i Synthos, dysponujący fortuną na poziomie 11,1 mld zł.

Poza nimi w pierwszej dziesiątce znajdują się m.in. Sebastian i Dominika Kulczykowie oraz Zbigniew i Mateusz Juroszkowie.

Kim jest Tomasz Biernacki – najbardziej tajemniczy miliarder w Polsce?

Mimo że Tomasz Biernacki działa na polskim rynku już ponad dwie dekady, to wciąż dla większości pozostaje enigmą. Jak podaje „Wprost”, miliarder udzielił tylko jednego wywiadu w swojej karierze przedsiębiorcy – była to rozmowa z gazetą „Rzecz krotoszyńska”, która odbyła się w… 2004 r.

Poza tym Biernacki konsekwentnie odmawia wszelkich kontaktów z mediami do tego stopnia, że poza jego najbliższymi współpracownikami i partnerami biznesowymi, nikt nic nie wie na jego temat.

W przestrzeni publicznej nie da się także znaleźć jego zdjęć, a Biernacki nie pojawił się nawet na debiucie Dino na warszawskiej giełdzie. Nie wiadomo również, dlaczego miliarder do tego stopnia jest wyczulony na punkcie swojej prywatności.