Sanna Marin - polityczka w nowym stylu

Wakacyjne aktywności Sanny Marin podzieliły internet i opinię publiczną. Z jednej strony szefowa fińskiego rządu uważana jest przez bardziej konserwatywnych komentatorów za niepoważną i krytykowana przez nich za deprecjonowanie urzędu premierki. W końcu polityczce tego kalibru „nie przystoi” dobrze się bawić w gronie znajomych i jeszcze nie daj Boże publikować nagrania z takiej imprezy w sieci.

Reklama

Z drugiej jednak strony, wiele osób docenia bezpretensjonalność i luz Marin oraz jej – chyba nieco niezamierzoną – krucjatę przeciwko sztywnemu i skostniałemu wizerunkowi europejskiego polityka. Poparcie to wyraża się przede wszystkim hasztagiem #BeLikeSannaMarin, który w mediach społecznościowych stał się ostatnio niezwykle popularny.

Oto, dlaczego my też zdecydowanie jesteśmy #teamSanna

Bo Sanna Marin nie jest „dziadersem” i rozumie problemy „zwykłych ludzi”

Sanna Marin to najmłodsza premierka w historii Finlandii i jedna z najmłodszych osób na tak eksponowanym stanowisku na świecie. Marin ma obecnie zaledwie 36 lat i jest jak powiew świeżego powietrza w trącącej już myszką europejskiej i światowej polityce.

Jest młoda, dynamiczna, wykształcona (skończyła studia magisterskie na Uniwersytecie w Tampere), a do tego otwarta na świat i świadoma jego różnorodności – została wychowana przez biologiczną mamę i jej partnerkę, a swoją rodzinę określa mianem „tęczowej”. Ponadto – ze względów zdrowotnych i ekologicznych – jest wegetarianką.

Co istotne, jej dzieciństwo wcale nie było usłane różami. Ojciec Sanny Marin zmagał się z chorobą alkoholową, a ona sama jest pierwszą osobą w swojej rodzinie, która ukończyła edukację wyższą. W trakcie studiów była dodatkowo zmuszona podejmować się różnych zajęć, by być w stanie się utrzymać. Pracowała m.in. w piekarni i jako kasjerka w sklepie.

Przede wszystkim jednak jej przykład pokazuje, że „budowanie innej polityki” jest możliwe, a młode i kompetentne osoby mają szansę wybić się ponad układy partyjne starych elit politycznych i osiągnąć sukces.

Bo Sanna Marin normalizuje zdrowy balans między pracą a życiem prywatnym

Choć niedawne nagranie z imprezy z przyjaciółmi wywołało największą burzę medialną, to Sanna Marin w przeszłości nieraz udowadniała, że poza pracą nie zamierza odmawiać sobie prawa do celebracji życia i czasu wolnego. Kilka miesięcy temu młoda premierka była np. widziana z kieliszkiem wina na trybunach meczu hokejowego reprezentacji Finlandii podczas mistrzostw świata.

Później furorę zrobiły jej zdjęcia z rockowego festiwalu Ruisrock w mieście Turku, gdzie Marin nie miała problemu z tym, by zamienić elegancką garsonkę na glany i skórzaną ramoneskę i dobrze się bawić. Teraz, mimo afery o wideo, wciąż pozostaje konsekwentna w swoich przekonaniach i nie odbiera sobie prawa do dobrej zabawy w czasie wolnym.

– Chcę wierzyć, że nawet ludzie będący na takich stanowiskach jak ja mogą mieć czas wolny, spędzać go z przyjaciółmi i bawić się, także ostro – powiedziała zapytana o to, czy żałuje, że nagrania z imprezy wyciekły do sieci i czy teraz postąpiłaby inaczej.

Tańczyłam, śpiewałam, bawiłam się, robiłam rzeczy legalne. Mam życie zawodowe, rodzinne, a także czas wolny, który spędzam z przyjaciółmi. Prawie tak samo, jak inni w moim wieku – dodała w innym wywiadzie.

Marin dobrowolnie zgodziła się także przejść badania krwi pod kątem obecności narkotyków.

Bo przy tym wszystkim Sanna Marin jest niezwykle skuteczną polityczką

Żadne wyżej opisane sytuacje nie sprawiły jednak, że Sanna Marin zaniedbałaby swoje obowiązki jako szefowa fińskiego rządu. Wręcz przeciwnie – młoda premierka ma na swoim koncie kilka spektakularnych sukcesów, odkąd objęła urząd w 2019 r. w wieku zaledwie 34 lat. Jednym z nich jest znakomite zarządzanie pandemią koronawirusa – w 5,5-milionowej Finlandii na Covid-19 zmarło jedynie 1,3 tys. osób!

Poza tym Marin stawia na rozwój edukacji, opieki społecznej, programy równościowe oraz zrównoważony rozwój, a zainicjowany przez nią program mieszkaniowy ma na celu całkowitą eliminację bezdomności w kraju do 2027 r. To właśnie m.in. dlatego w ankiecie przeprowadzonej przez ONZ w kwietniu 2021 r.  Finowie okazali się najszczęśliwszym narodem na świecie.

Najnowszym sukcesem rządu Sanny Marin jest natomiast osiągnięcie porozumienia w kwestii przystąpienia Finlandii do NATO.

Bo Sanna Marin swoją działalnością wspiera walkę o równość płci

W październiku 2020 r. Sanna Marin już jako urzędująca premierka pojawiła się na okładce fińskiego magazynu „Trendi”. I być może nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Marin na zdjęciu pozowała w marynarce nałożonej na nagie ciało.

Sesja ta naturalnie wywołała natychmiast falę krytyki wobec młodej szefowej rządu, której zarzucano przede wszystkim robienie pośmiewiska z urzędu premiera. Sama Marin zdołała jednak odwrócić narrację wokół zdjęcia tak, by skierować uwagę mediów na problem seksizmu wobec kobiet, który ostatecznie był omawiany w mediach przez kolejne tygodnie.

To jednak tylko najjaskrawszy przykład walki Marin o prawa kobiet – ale zdecydowanie niejedyny. Marin na początku swojej kadencji sformowała koalicyjny lewicowy rząd złożony łącznie z pięciu partii, których liderkami były wyłącznie kobiety. Z kolei obecnie w fińskim rządzie na 19 osób zasiada dziesięć kobiet, a na początku ta liczba wynosiła aż dwanaście!

Jednocześnie Sanna Marin zamierza całkowicie zniwelować lukę płacy między kobietami i mężczyznami m.in. przez zrównanie urlopu macierzyńskiego z tacierzyńskim i zachęcanie mężczyzn do włączenia się na równi w proces wychowywania dzieci.