Sandra Bullock zawiesza karierę „na jakiś czas”

Sandra Bullock po raz pierwszy pojawiła się na ekranie jeszcze w latach 90. i szybko zdobyła międzynarodową sławę. Po latach słynna aktorka, a dla wielu również ikona, postanowiła na jakiś czas zawiesić swoją karierę. Powód? Rodzina.

Reklama

Podczas promocji filmu „Zaginione miasto”, który za kilka dni zadebiutuje w kinach, Sandra Bullock wyznała, że planuje wielkie zmiany w swoim życiu. Aktorka postanowiła zrezygnować z przymierzania kostiumów i uczenia się nowych ról na rzecz prawdziwego rodzinnego życia.

- Chcę poświęcić trochę czasu na bycie mamą. Traktuję swoją pracę bardzo poważnie, a kręcenie filmów to obowiązek zajmujący 24 godziny na dobę każdego dnia. A ja po prostu pragnę spędzić te 24 godziny każdego dnia z moimi dziećmi i całą rodziną. To właśnie im poświęcę ten czas – powiedziała Sandra Bullock dla Entertainment Tonight.

Sandra Bullock jest matką dwójki dzieci: 12-letniego Louisa i 10-letniej Laili. Prawdopodobnie planowała tę przerwę już od jakiegoś czasu, ponieważ na jej profilu IMDB nie pojawiają się żadne nowe projekty – ani w kategorii aktorskiej, ani w producenckiej.

Jak długo potrwa jej nieobecność w świecie show-biznezu? Trudno powiedzieć. Póki co aktorka podkreśla, że „na jakiś czas” zniknie.

 

„Zaginione miasto” z Sandrą Bullock i Bradem Pittem – kiedy premiera?

Film „Zaginione miasto” – to jedna z najgorętszych premier tego roku. I nie można się temu dziwić, bo jego obsada jest naprawdę gwiazdorska. Na ekranie zobaczymy m.in. Sandrę Bullock, Brada Pitta, Daniela Radcliffe’a i Channinga Tatuma.

Film opowiada o samotnej pisarce Lorettcie Sage. Na okładkach jej romantyczno-przygodowych książek występuje model Allan, który na poważnie wczuł się w rolę jednego z bohaterów i postanowił ratować swoją szefową przed ekscentrycznym miliarderem. Czy zrodzi się między nimi wielkie uczucie?

Na odpowiedź będziemy musieli poczekać do premiery „Zaginionego miasta”, którą zaplanowano na 25 marca 2022.