Tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji Elon Musk w odpowiedzi na dramatyczny apel wicepremiera Ukrainy Michaiła Fedorowa wysłał do oblężonego kraju niezbędną infrastrukturę do odbioru internetu satelitarnego za pośrednictwem Starlinków.

Reklama

– Internet z serwisu Starlink jest już dostępny w Ukrainie. Więcej odbiorników w drodze – napisał 26 lutego na Twitterze Musk.

Do tej pory przedstawiciele SpaceX zgodnie twierdzili, że pomoc ta była elementem działalności charytatywnej firmy. Najnowszy raport przygotowany przez „The Washington Post” wskazuje jednak, że nie jest to w pełni prawda – amerykański rząd federalny najprawdopodobniej dopłacił do transportu Starlinków na Ukrainę 3 mln dolarów.

Starlinki współfinansowane przez amerykański rząd

Jestem dumna, że mogliśmy dostarczyć terminale ludziom w Ukrainie – powiedziała w marcu prezydentka SpaceX Gwynne Shotwell w wywiadzie dla CNBC.

– Nie sądzę, żeby rząd USA dał nam jakiekolwiek pieniądze na przekazanie terminali Ukrainie – stwierdziła. 

Shotwell dodała też, że większość środków na sfinansowanie tego celu pochodziło od prywatnych inwestorów m.in. z Francji i Polski. Jednak raport Washington Post przytacza dokumenty amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego, zgodnie z którymi słowa Shotwell są tylko częściowo prawdą.

Według dziennika firma SpaceX rzeczywiście podarowała 3670 terminali do obsługi Starlinków, a także bezpłatny dostęp do internetu dla użytkowników w Ukrainie. Jednak około 1330 urządzeń zostało nabytych przez rząd Stanów Zjednoczonych. Koszt jednego urządzenia wynosi ok. 1,5 tys. dolarów, do których należy doliczyć ok. 800 tys. dolarów za transport. Łącznie amerykańscy podatnicy dopłacili więc do Starlinków wysłanych do Ukrainy ok. 3 mln dolarów.

Agencja Rozwoju Międzynarodowego początkowo stwierdzała, że ​​była to w całości „darowizna sektora prywatnego o wartości około 10 milionów dolarów”, ale informacja ta - według Washington Posta - została usunięta. Obecnie dokument stwierdza, że ​​rząd USA „dostarczył 5 tys. terminali Starlink” do Ukrainy „za pośrednictwem publiczno-prywatnego partnerstwa ze SpaceX”.

Rzecznik agencji w oświadczeniu przekazanym Washington Postowi powiedział z kolei, że „dostawa terminali Starlink była możliwa dzięki wielu interesariuszom, których łączny wkład o wartości ponad 15 milionów dolarów ułatwił zaopatrzenie, loty międzynarodowe, transport naziemny i satelitarną usługę internetową 5 tys. terminali Starlink”. Firma SpaceX odmówiła komentarza w sprawie.