Kasia Tusk i Kinga Rusin na finałach French Open

Finałowe mecze Igi Świątek i Rafaela Nadala podczas tegorocznego turnieju Roland Garros przyciągnęły tłumy widzów – nie tylko tych przed telewizorami. Prosto z trybun ich poczynania na korcie oglądali celebryci z całego świata.

Reklama

Wśród nich nie zabrakło nazwisk polskiego show-biznesu. Kinga Rusin przyznaje, że specjalnie wybrała się do Francji, aby na żywo móc podziwiać doskonałą formę Igi Świątek podczas półfinałowego i - ostatecznie – finałowego meczu.

- Iga idzie jak burza! - pisała Kinga Rusin tuż po wygranej Igi Świątek w półfinałowym meczu z Darią Kasatkiną.

Podobnego zdania jest Kasia Tusk, która z niecierpliwością oczekiwała na ostatni serwis Igi Świątek poprzedzony potężnymi grzmotami. 

- Tuż przed ostatnim serwisem. Grzmoty i cisza - napisała Kasia Tusk na Instagramie. 

Robert Lewandowski gratuluje Idze Świątek 

Tuż po wygranej Igi Świątek z Coco Gauff internet obiegły zdjęcia wyjątkowego (i niespodziewanego!)  spotkania tenisistki z Robertem Lewandowskim.

- Nie wiedziałam, że tam będzie. Jestem szczęśliwa, że przyjechał. Szczerze! Byłam tak bardzo zestresowana. Nie wiem, czy on jest wielkim fanem tenisa, czy nie, ale wow! On od lat znajduje się na szczycie. I trudno mi uwierzyć w to, że przyjechał mnie oglądać. Mam nadzieję, że mu się spodobało i jeszcze wróci – wyznała Iga Świątek na pomeczowej konferencji prasowej.

To zderzenie się dwóch legend polskiego sportu zachwyciło wszystkich Polaków – i nic dziwnego. Sam Lewy był zachwycony.

- To jest sport, który mógłbym trenować. Nie tylko lubię go oglądać, ale też brać czynny udział. Lekcje u Igi? To by była wielka frajda. Fajnie było zobaczyć jej sukces na żywo – mówił Robert Lewandowski dla Eurosport.

Polski napastnik nie zakończył jednak swojego uczestnictwa na jednym meczu. Pojawił się także na męskim finalne Roland Garros, który rozgrywał się pomiędzy Rafaelem Nadalem a Casperem Ruudem, i nie był jedyny…

 

Finał French Open: Rafael Nadal vs Casper Ruuda - celebryci na widowni 

Niedzielny finał French Open pomiędzy Rafaelem Nadalem a Casperem Ruddem przyciągnął uwagę nie tylko tenisistów, ale także wielu innych znanych osobistości.

Oli Green, Sienna Miller i Hugh Grant na finałowym meczu Roland Garros w Paryżu / Getty Images Oli Green, Sienna Miller i Hugh Grant na finałowym meczu Roland Garros w Paryżu / Getty Images

Oprócz Roberta Lewandowskiego starcie na korcie Philippe Chatriera oglądali także: Hugh Grant, Michael Douglas czy Demi Moore, a także przedstawiciele europejskich rodzin królewskich. Na trybunach pojawił się m.in. król Hiszpanii Felipe VI, norweski książę Haakon i księżniczka Mette-Marit.

I choć tym razem wszyscy celebryci występowali jedynie w roli widzów, z pewnością nie czuli zawodu. Rozgrywka była bardzo emocjonująca.

Rafael Nadal poprawił swój niesamowity rekord w Roland-Garros, wygrywając historyczny 14. tytuł French Open i 22. w karierze Grand Slam. 36-latek, który jest obecnie najstarszym mistrzem French Open w historii, wygrał 6:3 6:3 6:0, zdobywając swój drugi już tytuł Wielkiego Szlema w tym roku!