Ronald Garros 2022: Iga Świątek zagra z Jessicą Pegulą

Po poniedziałkowym zwycięstwie nad Qinwen Zheng w Roland Garros 2022, Iga Świątek zrównała się z Justine Henin w klasyfikacji najdłuższych kobiecych zwycięstw w tym stuleciu. Teraz Polka zmierzy się z Amerykanką, Jessicą Pegulą.

Reklama

Iga Świątek, która właśnie dziś kończy 21 lat, w ćwierćfinale Ronald Garros zmierzy się z Jessicą Pegulą, zawodniczką zajmującą 11. miejsce w rankingu WTA. Aktualnie Amerykance brakuje trzech zwycięstw do wyrównania rekordu Venus Williams oraz do zdobycia drugiego tytułu French Open. Nic dziwnego więc, że wydaje się bardzo zdeterminowana do walki.

 

Iga Świątek vs. Jessica Pegula

Warto zaznaczyć przy tym, że tenisistki spotkają się na korcie po raz trzeci. Jak do tej pory szły łeb w łeb. Każda z nich wychodziła z jednej rozgrywki zwycięsko - zatem 1:1. Co ciekawe, owo zwycięstwo zawsze prowadziło jedną z nich do wygranej całego turnieju.

Zdaniem ekspertów najbliższe starcie może być jednak nieco inne. Wszystko ze względu na doskonałą pozycję Igi Świątek, która jest uważana za niekwestionowaną faworytkę turniejów wielkoszlemowych. Wcześniej była jedynie początkującą tenisistką, podczas gdy Jessica Pegula miała na swoim koncie znacznie większe doświadczenie.

Jak potoczy się mecz? O tym będziemy mogli się przekonać już 1 czerwca 2022 roku. 

 

Jessica Pegula – zdeterminowana tenisistka i córka amerykańskiego miliardera

Jessica Peguela jest córką amerykańskiego miliardera – Terry’ego Peguli – którego majątek szacuje się na 6 mld dolarów. Jego firma Pegula Sports and Entertainment jest w posiadaniu np. Buffalo Beauts,  Buffalo Bills czy Rochester Knighthawks.

Tymczasem Jessica Pegula od najmłodszych lat interesowała się tenisem i wszystkie sukcesy zawdzięcza samej sobie. 

- Tenis to moja praca, moja kariera. Rodzice nie mają nic do powiedzenia w sprawie tego, jak podchodzę do sportu. Kiedy byłam młodsza, chciałam przede wszystkim wyrobić sobie własną markę. Cierpiałam przez skojarzenia z nazwiskiem, dopiero później nauczyłam się z tym żyć – mówi Jessica Pegula w rozmowie z Nine Wide World of Sports.