Leonardo DiCaprio słynie z zaangażowania w sprawy walki z kryzysem klimatycznym i używania swoich mediów społecznościowych jako platformy do szerzenia informacji na ten temat. W obliczu zbliżających się wyborów prezydenckich w Brazylii aktor zaapelował do Brazylijczyków o rejestrowanie się do głosowania, podkreślając jednocześnie istotność ochrony Puszczy Amazońskiej, której wycinka za rządów Jaira Bolsonaro osiągnęła rekordowy poziom.

Reklama

Brazylia jest domem dla Amazonii i innych ekosystemów krytycznie istotnych z punktu widzenia zmian klimatycznych – czytamy we wpisie DiCaprio na Twitterze.

– To, co się tam dzieje, ma znaczenie dla nas wszystkich, a głosy młodzieży są kluczem do wprowadzania zmian na rzecz zdrowej planety – dodał aktor, zamieszczając jednocześnie link do rejestracji w wyborach.

Jair Bolsonaro publicznie atakuje Leonardo DiCaprio

Tweet DiCaprio wywołał natychmiastową reakcję ze strony Jaira Bolsonaro. Prezydent Brazylii najpierw odpowiedział aktorowi również za pośrednictwem Twittera, ironicznie dziękując mu za wsparcie.

– Dzięki za wsparcie Leo! To naprawdę istotne, by wszyscy Brazylijczycy zagłosowali w nadchodzących wyborach. Nasi ludzie sami zdecydują, czy chcą utrzymać suwerenność Amazonii, czy chcą, by rządzili nimi oszuści na usługach zagranicznych interesów. Dobra robota w „Zjawie” – napisał Bolsonaro, odnosząc się do oscarowej roli DiCaprio.

Później brazylijski prezydent odniósł się do wpisu aktora ponownie w swoim przemówieniu wygłoszonym w pałacu prezydenckim w Brasilii na początku maja.

– DiCaprio powinien wiedzieć, że sam prezydent Światowej Organizacji Handlu (WTO) stwierdził, że bez brazylijskiego agrobiznesu świat będzie głodny. DiCaprio powinien więc się zamknąć, zamiast gadać bzdury – mówił Bolsonaro.

Puszcza Amazońska znika na naszych oczach

Według danych Brazylijskiego Narodowego Instytutu ds. Badań Kosmicznych (INPE) deforestacja Amazonii w pierwszym kwartale obecnego roku osiągnęła rekordowy poziom. W tym okresie wycięto niemal 1 tys. km kw. lasu deszczowego, co stanowi 64-procentowy wzrost w stosunku do analogicznego okresu w poprzednim roku.

Zdaniem aktywistów klimatycznych głównym winowajcą deforestacji na tak ogromną skalę jest prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, którego polityka wspierania międzynarodowych koncernów spożywczych przyzwala na takie działania. Bolsonaro m.in. znacznie osłabił ochronę prawną lasów amazońskich od czasu objęcia urzędu w 2019 roku, argumentując, że eksploatacja tych terenów jest istotna z punktu widzenia walki z ubóstwem w regionie.

Aktualnie szacuje się, że w przypadku całkowitego obumarcia Puszczy Amazońskiej do atmosfery dostałoby się 140 miliardów ton dwutlenku węgla.