Jakub Rusak, Well.pl: Niedawno prezes Apple Tim Cook stwierdził, że powiedzenie: „Rób to, co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu”, to „totalna bzdura”. Pan się z tym zgadza?

Reklama

Marian Owerko, założyciel firmy Bakalland: – W przeciwieństwie do Cooka, ja się z tym powiedzeniem zgadzam w stu procentach. Tyle że aby móc tak stwierdzić, trzeba wybrać pracę optymalną dla swojego charakteru, w optymalnej kategorii rynkowej i optymalnym otoczeniu osobowym.

Panu się to udało w Bakallandzie?

Marian Owerko: – Zdecydowanie. Poświęciłem ostatnie 30 lat swojego życia tej branży i mogę śmiało powiedzieć, że moja praca to moja pasja. Uwielbiam rywalizację, a branża FMCG (Fast Moving Consumer Goods - red.) daje takie możliwości, dlatego wybrałem ją nieprzypadkowo.

A pasja poza pracą? Nie uważa pan, że taka odskocznia jest istotna w życiu?

Marian Owerko: – Nie spotkałem jeszcze przedsiębiorcy, który nie miałby pasji poza pracą, ale wbrew pozorom to sama praca naprawdę może być pasją – i nie ma to nic wspólnego z pracoholizmem.

Wiedział pan od dziecka, że chce zająć się biznesem?

Marian Owerko: – W dzieciństwie moimi największymi pasjami były książki biograficzne i sport, czyli rywalizacja właśnie. Jednak do założenia własnego biznesu zmotywował mnie bardzo przyziemny powód – chciałem po prostu dorobić, by móc utrzymać się na studiach w Warszawie.

Dodatkową inspiracją było dla mnie hasło prezydenta Lecha Wałęsy: „weźcie sprawy w swoje ręce”. No więc wziąłem.

Wbrew pozorom sport i prowadzenie biznesu mają ze sobą bardzo dużo wspólnego. Jakie cechy udało się panu w sobie wykształcić dzięki tej pasji, które później przydały się w dorosłym życiu i biznesie?

Marian Owerko: – To prawda. Sport nauczył mnie przede wszystkim systematyczności i wytrwałości oraz tego, że pomimo przeciwności losu nie można się poddawać.

Kto, poza wspomnianym Wałęsą, jest dla pana największą inspiracją?

Marian Owerko: – Moim największym mentorem był mój ojciec, a inspiracją poza rodziną – Howard Schultz, założyciel Starbucksa.

Czy ma pan na oku jakieś nowe zajęcie, które pana zajmuje?

Marian Owerko: – Poważnie myślę o tym, aby zająć się golfem. Ale to dopiero za 5 lat (śmiech).

***

Marian Owerko, (ur. 1970  w Janowie Podlaskim) – polski ekonomista i przedsiębiorca. Założyciel i Prezes Zarządu Bakalland Sp. z o.o (nowa nazwa FoodWell), właściciel takich marek jak Bakalland, Delecta, Anatol, Purella.

Poprzez Fundusz Uno Capital inwestor w branżach: FMCG, medycznej, nowych technologii, budowlanej i deweloperskiej. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za działalność na rzecz przedsiębiorczości w naszym kraju. Od 2008 roku V-ce Prezes Polskiej Rady Biznesu.

Pomysłodawca i zarządzający największym w Polsce programem stażowym dla studentów – Program Kariera. W 1994 ukończył Wydziału Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej. Jako student wraz z kolegami wydzierżawił bufet w warszawskim kinie Luna, a następnie założył spółkę Bakalland (1991), której w latach 1991–2014 był prezesem.