Była żona Billa Gatesa o bolesnym rozwodzie

Melinda French Gates złożyła wniosek o rozwód z Billem Gatesem w 2021 roku, po 27 latach małżeństwa. Dopiero dziś jednak jest w stanie mówić otwarcie o tym wydarzeniu, choć – jak sama przyznaje – wciąż nie jest to łatwe.

Reklama

Jakiś czas temu Melinda French Gates udzieliła wywiadu dla „Fortune”. To jedna z nielicznych rozmów filantropki, w których jasno i otwarcie przedstawiła powody rozwodu z Billem Gatesem i obawy, jakie się z tym wiązały.

- Miałam mnóstwo powodów, dla których nie mogłam zostać w tym małżeństwie. A najdziwniejsze jest to, że to COVID dał mi możliwość przemyślenia tego, co chcę zrobić i co zrobić muszę. To niewiarygodnie bolesne doświadczenie – tłumaczy Melinda French Gates dla „Frotune”.

Jednym z powodów zakończenia małżeństwa Melindy French Gates i Billa Gatesa miała być niepokojąca relacja miliardera z wielokrotnie skazanym za pedofilię Jeffreyem Epsteinem, o którego śmierci poinformowano w 2019 roku.

Filantropka bardzo jasno dała do zrozumienia, że mężczyzna był „złym i odrażającym” człowiekiem, przy którym czuła się nieswojo. To natomiast znacznie oddaliło ją od męża. Mimo to, przez jakiś czas starała się utrzymywać z nim dobre relacje, choć i tego musiał nadejść kres. 

 

Melinda French Gates bała się rozwodu z powodu dzieci

Poza tym Melinda French Gates wyznała, że czekała z rozwodem tak długo, ponieważ bała się o swoje dzieci. Przypomnijmy, że para doczekała się trójki potomków: 25-letniej Jennifer, 23-letniego Roy’a oraz 19-letniej Pheobe.

- Chciałam ochronić swoje dzieci, chciałam je przed tym ustrzec. Niestety, musieliśmy przejść długą drogę, ale nie było innego wyjścia – dodała Melinda French Gates.

Z powodu  dzieci także para do dziś utrzymuje „przyjacielskie relacje”.

- Życzę mu jak najlepiej, nie chce jego krzywdy. Nie sądziłam, że kiedykolwiek przydarzy mi się coś takiego, jak rozwód. Z pewnością nie myślałam o tym w dniu, kiedy zawarliśmy małżeństwo. Zdałam sobie jednak sprawę, że mimo naszych dzieci i wspólnych inicjatyw, muszę dokonać właściwego wyboru. To był smutny dzień, ale potrzebny – powiedziała Melinda French Gates w rozmowie z „USA Today”.