Nowy superjacht Jeffa Bezosa - "Koru" 

Nowy superjacht, o którym od wielu miesięcy mówił cały świat, dotarł już do swojego właściciela - Jeffa Bezosa. Wszystko wskazuje na to, że "Koru" - bo tak żaglowiec został ochrzczony przez miliardera - jest aktualnie największym, jaki pływa na wodach naszej planety. 

Reklama

Zanim jeszcze poznaliśmy jego oficjalną nazwę, jacht Jeffa Bezosa był rozpoznawany jako Project Y721 Oceanco, ze względu na to, że tworzyła go firma Oceanco. Dziś wiemy już, że będzie dryfował jako „Koru”, co w języku Maorysów oznacza „Nowy początek”. 

 

Jeff Bezos chciał zburzyć holenderski most 

Nowy jacht Jeffa Bezosa mierzy dokładnie 127 metrów i jest tak wysoki, że nie byłby w stanie przepłynąć pod mostem Koningshaven w Holandii. W ubiegłym roku holenderskie media donosiły, że miliarder poprosił miasto o to, by zdemontowało ten 95-letni artefakt, by mógł ruszyć w trasę.

Co więcej, zaproponował przy tym, że opłaci zarówno demontaż mostu, jak i jego odbudowę, ale – jak możemy się domyślać – Holendrzy popatrzyli na niego jedynie z wielkim politowaniem.

Ostatecznie jacht "Koru" wypłynął na szerokie wody, wydostając się z Holandii poprzez port w Rotterdamie. Wcześniej został przeniesiony w częściach ze stoczni w Alblasserdam. 

Ci, którzy mieli okazję zobaczyć "Koru" na żywo, gdy przedostawał się przez wody Rotterdamu, byli pod wrażeniem jego wielkości. Podobno same drzewce żaglowe liczą około 80 metrów wysokości! 

 

„Koru” – największy jacht na świecie

Biorąc pod uwagę rozmach inwestycji, „Koru” został uznany za najokazalszy i największy jacht na świecie. Zajął on miejsce wcześniejszego rekordzisty, tj. jachtu "Black Pearl". 

Jeśli chodzi o sam wygląd, posiada czarny kadłub, białą nadbudówkę i klasyczne linie zewnętrzne, które przypominają jacht Lürssen Eos.

"Koru" posiada także bocianie gniazdo przymocowane do centralnego masztu, oferując wysokie panoramiczne widoki dla bardziej żądnych przygód gości Jeffa Bezosa. 

Podobno na jego pokładzie znajduje się całe mnóstwo przestrzeni wypoczynkowej wraz z ogromnym basenem czy jacuzzi. Szczegóły jednak nie zostały jeszcze ujawnione. Firma Oceanic zaznacza, że nie chce zdradzać, jak rozplanowano przestrzeń wewnątrz jachtu ze względu na prywatność klienta.

Wiemy natomiast, że Jeff Bezos zapłacił za niego 500 milionów dolarów. Jak już wspomnieliśmy, niedawno "Koru" został ochrzczony i już za parę miesięcy będzie mógł wybrać się w pierwszy rejs. Będzie pływał pod banderą Kajmanów.