Greta Thunberg nie szczędzi ostrych słów politykom obradującym podczas szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow. 18-letnia aktywistka pojawiła się wśród protestujących zgromadzonych w Festival Park w Govan, by wesprzeć ich swoją obecnością i wygłosić krótkie przemówienie krytykujące bierność rządzących w walce z katastrofą klimatyczną.

Reklama

Na szczycie COP są politycy i ludzie u władzy, którzy tylko udają, że biorą naszą przyszłość na poważnie, udają, że biorą na poważnie teraźniejszość ludzi, którzy dziś odczuwają skutki kryzysu klimatycznego – mówiła Greta do zgromadzonych aktywistów. – Zmiana nie przyjdzie stamtąd [z COP]. Tamto to nie jest przywództwo, to jest przywództwo. Tak wygląda bycie liderem.

Mówimy koniec bla, bla, bla, koniec eksploatacji ludzi, przyrody i planety. Koniec tego, cokolwiek oni tam ku**a robią. Mamy tego serdecznie dość i coś zmienimy, bez względu na to, czy im się to podoba czy nie.

Greta Thunberg śpiewa piosenkę

Zebrani w Govan aktywiści razem z Gretą Thunber odśpiewali też prześmiewczą „piosenkę”: „You can shove your climate crisis up your arse", czyli „Możecie sobie wsadzić swój kryzys klimatyczny w tyłek”. Występ wywołał wśród zgromadzonych spore poruszenie i radość.

Później  szwedzka aktywistka odniosła się do swoich słów w ironicznym tonie na Twitterze:

Miło mi ogłosić, że zdecydowałam się na neutralność w kwestii przekleństw i złego języka. W przypadku, gdy będę chciała powiedzieć coś niewłaściwego, zobowiązuję się do zrekompensowania tego przez powiedzenie czegoś miłego.

 

Greta Thunberg podczas COP26

Szwedzka aktywistka skierowała również list otwarty do światowych przywódców obradujących podczas szczytu COP26, w którym nazwała „zdradą” porażkę rządów w walce z kryzysem klimatycznym. Poinformowała również, że dołączy do dużej demonstracji aktywistów, która zaplanowana jest na piątek 5 listopada.

Szczyt klimatyczny w Glasgow potrwa do 12 listopada.