Teledysk do utworu „Blurred Lines” wzbudzał olbrzymie kontrowersje od czasu swojej premiery w marcu 2013 roku. Przesycony seksem klip przedstawia Emily Ratajkowski w towarzystwie dwóch innych półnagich modelek, które tańczą wokół w pełni ubranych Robina Thicke, Pharrella Williamsa i rapera TI. Od samego początku zarzucano utworowi, że gloryfikuje kulturę gwałtu i uprzedmiatawia kobiety, a po licznych protestach studentów wiele klubów zaprzestało go grać w ogóle.

Reklama

Molestowanie seksualne na planie

Teraz po ośmiu latach od premiery Emily Ratajkowski niejako potwierdza zarzuty stawiane utworowi i teledyskowi, oskarżając Robina Thicke o napaść na tle seksualnym podczas kręcenia klipu.

„Nagle, znikąd, poczułam chłód i obce dłonie obejmujące od tyłu moje nagie piersi. Instynktownie odsunęłam się, oglądając się za siebie – to był Robin Thicke. Uśmiechnął się głupkowato i cofnął, chowając oczy za okularami przeciwsłonecznymi” – opisuje modelka w swojej nadchodzącej książce „My Body”, do której dotarł „The Sunday Times”. „Tym jednym gestem sprawił, że po raz pierwszy tego dnia poczułam się naga” – dodaje.

W dalszej części Ratajkowski opisuje, że desperacko próbowała przejść nad zdarzeniem do porządku dziennego i je umniejszyć, mimo to jednak czuła przez cały czas „ciepło upokorzenia”.

Reżyserka potwierdza słowa modelki

Diane Martel, reżyserka teledysku, była świadkiem całego zdarzenia i potwierdza słowa Emily Ratajkowski. „Pamiętam moment, kiedy złapał jej piersi. Trzymał je w obydwu rękach. Stał za nią, oboje byli ustawieni do mnie profilem” – wspomina w rozmowie z „The Times”. W tym momencie reżyserka przerwała zdjęcia. Według Martel napaść być może nie miałaby miejsca, gdyby Thicke nie był pod wpływem alkoholu. Sam piosenkarz miał też później „nieśmiało przeprosić” modelkę.

W roku 2019 do swojego udziału w teledysku odniósł się także Pharrell Williams. Artysta przyznał, że czuje się tym faktem zażenowany i dopiero po latach zrozumiał, o czym tak naprawdę jest ten utwór, i jak słowa, które w nim padają, mogą wpływać na kobiety.