Tytuł człowieka roku jest wyznacznikiem wpływu, a niewiele osób miało większy wpływ niż Elon Musk na życie na Ziemi, a także potencjalnie poza Ziemią – napisał w uzasadnieniu decyzji redaktor naczelny magazynu „Time” Edward Felsenthal.

Reklama

W roku 2021 Musk okazał się być nie tylko najbogatszym człowiekiem na świecie, ale także zapewne przykładem najbogatszej zmiany w naszym społeczeństwie.

Wpływ nie zawsze musi być pozytywny

Według redakcji magazynu zmiany te obejmują przede wszystkim „ciągły upadek tradycyjnych instytucji na korzyść jednostek; dysfunkcyjność rządu, który dała biznesowi więcej władzy i odpowiedzialności; powiększającą się przepaść bogactwa i możliwości”.

Jest to nawiązanie m.in. do tego, że Musk w tym roku regularnie krytykował pomysł prezydenta Bidena zakładający opodatkowanie najbogatszych Amerykanów oraz otworzył fabrykę Tesli wbrew rządowym zaleceniom pandemicznym. Uwadze redakcji „Time’a” nie umknęła także działalność miliardera na Twitterze, którą nazwano „bezpośrednim instrumentem, który często wydaje się czerpać radość z podziałów i agresywnej kpiny”.

Wśród nieco bardziej pozytywnych osiągnięć Elona Muska można odnotować to, że dzięki znaczącemu wzrostowi akcji Tesli w 2021 r. stał się najbogatszym człowiekiem na świecie. Ponadto jego firma SpaceX w kwietniu zdobyła wart 2,9 mld dolarów kontrakt dla NASA na budowę księżycowego łazika, a we wrześniu wystrzeliła na orbitę ziemską pierwszą w historii rakietę, na pokładzie której nie było profesjonalnej załogi, a jedynie turyści.

Tytuł człowieka roku „Time”

Jak od lat podkreśla redakcja magazynu, tytuł człowieka roku przyznawany jest osobie lub osobom (w 2020 byli to np. Joe Biden i Kamala Harris), które wywierają wpływ na większe grupy ludzkie. Co istotne – wcale nie musi to być pozytywny wpływ. Nie zawsze więc tytuł człowieka roku „Time” jest zaszczytem, a w niemal stuletniej historii nagrody tytuł ten otrzymywały takie kontrowersyjne postaci jak Władimir Putin (2007) czy Donald Trump (2016).