Rosyjska inwazja na Ukrainę jest jednym z głównych tematów poruszanych na tegorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Głos w tej sprawie zabrał również 91-letni finansista George Soros, który ostrzegł zgromadzonych, że konflikt w Ukrainie może być początkiem III wojny światowej, a Władimir Putin musi zostać pokonany „najszybciej jak to możliwe”.

Reklama

– Najlepszym i być może jedynym sposobem na ocalenie cywilizacji jest pokonanie Putina tak szybko, jak to możliwe – powiedział Soros.

W dalszej części swojego przemówienia urodzony na Węgrzech miliarder stwierdził m.in., że nawet jeśli walki ustaną, „a w końcu musi się to stać”, sytuacja nigdy nie powróci do tej sprzed wojny.

– Inne kwestie dotyczące całej ludzkości – walka z pandemią i zmianami klimatycznymi, unikanie wojny nuklearnej, utrzymywanie globalnych instytucji – musiały zejść na drugi plan w obliczu wojny. Dlatego mówię, że cywilizacja może nie przetrwać – dodał Soros.

Rosja i Chiny największym zagrożeniem

W dalszej części swojego przemówienia 91-letni miliarder odniósł się do zamachów terrorystycznych z 11 września, które, jego zdaniem, były momentem zwrotnym dla „otwartych społeczeństw”.

– W rezultacie represyjne reżimy rosną teraz w siłę, a otwarte społeczeństwa są atakowane. Dziś Chiny i Rosja są największym zagrożeniem dla otwartych społeczeństw – dodał Soros.

Jego zdaniem „otwarte społeczeństwa” to takie, w których głównym zadaniem państwa jest „ochrona wolności jednostek”, podczas gdy w „społeczeństwach zamkniętych” rolą jednostki jest „służenie rządzącym państwem”. Odnosząc się do Putina i przywódcy Chin Xi Jinpinga Soros dodał:

– Oni rządzą przez zastraszanie i w konsekwencji popełniają nieprawdopodobne błędy.

Miliarder poruszył również wątek nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji, które w teorii powinny być neutralne politycznie, ale w praktyce tworzą „asymetryczny efekt”.

– [Sztuczna inteligencja] jest szczególnie przydatna w tworzeniu instrumentów kontroli, które wspierają represyjne reżimy i zagrażają otwartym społeczeństwom – powiedział.

Na koniec Soros jeszcze raz odniósł się do wojny w Ukrainie, tym razem w nieco bardziej optymistycznym tonie.

– Myślę, że Ukraina oddaje ogromną przysługę Europie i światu zachodniemu oraz otwartemu społeczeństwu i naszemu przetrwaniu, ponieważ walczą w naszej wojnie za nas. Mają naprawdę duże szanse na wygraną. Musimy jednak udzielić im wszelkiego wsparcia, o które proszą – podsumował Soros.