Była żona Elona Muska o małżeństwie w reżimie

Esej „I Was a Starter Wife” napisany przez pierwszą żonę Elona Muska- Justine Musk - podczas ich burzliwego procesu rozwodowego w 2008 r. ponownie przyciągnął uwagę po tym, jak stewardesa oskarżyła miliardera o obnażanie się podczas podróży prywatnym odrzutowcem.

Reklama

Pisarka Justine Musk jest byłą żoną i matką pięciorga dzieci Elona Muska. I choć tak liczne potomstwo mogłoby pozornie świadczyć o związkowym flow pary, w rzeczywistości było zupełnie inaczej.

Pozytywne spojrzenie na ich małżeństwo odmienił esej żony miliardera napisany do magazynu Marie Clarie, w którym opisała „znaki ostrzegawcze” dawane jej przez męża już praktycznie od samego dnia ślubu.

- Kiedy tańczyliśmy na naszym przyjęciu weselnym, Elon powiedział mi: 'To ja jestem alfą w tym związku'". Wzruszyłam ramionami, tak jak później wzruszyłam się, podpisując intercyzę, ale z czasem przekonałam się, że mówił poważnie. Dorastał w zdominowanej przez mężczyzn kulturze RPA, a chęć rywalizacji i dominacji, która sprawiła, że odniósł tak wielki sukces w biznesie, nie wyłączyła się w magiczny sposób po powrocie do domu – pisze Justine Musk.

Justine Musk zdradza sekrety związku z miliarderem

Po czasie Justine Musk mogła na własnej skórze doświadczyć tego, co oznacza dla Elona Muska słowo „alfa”. Była żona miliardera opisuje ich relacje jako „pracodawca-pracownik”.

- Ogromna nierównowaga ekonomiczna między nami sprawiła, że w miesiącach następujących po naszym ślubie zaczęła narastać pewna dynamika. Elon miał pierwszeństwo przed moimi osądami i ciągle podkreślał, że mam jakieś braki. "Jestem twoją żoną" - powtarzałam mu wielokrotnie - "a nie pracownikiem”. Odpowiadał: „Gdybyś była moim pracownikiem, zwolniłbym cię” – wyznaje Justine Musk.

Napięta atmosfera pomiędzy małżonkami zaczęła jeszcze mocniej narastać po stracie pierwszego syna - Nevady – który zmarł na SIDS. Para przeżywała żałobę w różny sposób. Justine Musk popadała w depresję, podczas gdy Elon Musk rzucił się w wir pracy.

- Śmierć Nevady wpędziła mnie w trwającą wiele lat spiralę depresji i rozproszenia (…) Ledwo siebie rozpoznawałam. Zamieniłam się w żonę trofeum - i byłam w tym do bani. Nie czułam się na tyle zorientowana w szczegółach, by utrzymać idealny dom czy być doskonałą gospodynią. Nie potrafiłam już ukryć znudzenia, gdy mężczyźni rozmawiali, a kobiety uśmiechały się i słuchały. Nie interesował mnie botoks, makijaż ani zmniejszanie blizn po cesarskim cięciu – zaznacza Justine Musk.

Elon Musk kontra Justin Musk

Elon Musk wielokrotnie odpowiadał na wszystkie zarzuty żony na łamach Insidera, tego samego magazynu, który jako pierwszy opublikował ostatnie oskarżenia o jego molestowanie seksualne stewardessy.

Niezależnie od tego, że byli małżonkowie przez lata nie szczędzili sobie nawzajem ostrych słów, nadal wspólnie sprawują opiekę nad dziećmi. Justine Musk napisała również, że nie żałuje małżeństwa.

- Przepracowałam trochę złości, zarówno na Elona za to, że uczynił mnie tak jednorazową, jak i na siebie za to, że kupiłam bajkę, choć powinnam była przewidzieć, jak jest naprawdę. Ale zawsze będę szanować genialną i wizjonerską osobę, jaką jest Elon Musk- pisze Justine Musk.