Amerykańscy dziennikarze ostrzelani przez Rosjan w Irpieniu

Brent Renaud był dziennikarzem i filmowcem, który relacjonował wojnę w Ukrainie dla redakcji tygodnika „Time”. Informację o jego śmierci przekazał Andrij Nebytow, szef policji obwodu kijowskiego. Nebytow poinformował także, że Renaud zginął z rąk rosyjskich żołnierzy. To pierwszy przypadek śmierci zagranicznego dziennikarza odnotowany podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Reklama

Poza Brentem Renaud ofiarą ataku padł także inny dziennikarz – Amerykanin pochodzenia kolumbijskiego, Juan Arredondo, który trafił do szpitala w Kijowie z obrażeniami biodra.

Przejechaliśmy przez jeden z pierwszych mostów w Irpieniu, zamierzając sfilmować innych uchodźców opuszczających miasto, wsiedliśmy do samochodu – mówił Arredondo w wideo ze szpitala opublikowanym na Twitterze.

– Ktoś zaproponował, że zabierze nas na drugi most, przeszliśmy przez punkt kontrolny, a oni zaczęli do nas strzelać. Kierowca zawrócił, ale oni dalej strzelali, było nas dwóch. Mój przyjaciel Brent Renaud, został postrzelony i pozostawiony... Widziałem, jak został postrzelony w szyję – dodał dziennikarz.

Kim był Brent Renaud

W sieci krążą zdjęcia legitymacji prasowej Renaud, według której pracował on na zlecenie redakcji „New York Timesa”. Gazeta zaprzeczyła tej informacji w oficjalnym oświadczeniu wydanym po śmierci reportera, tłumacząc, że Renaud pracował dla niej po raz ostatni w 2015 r., a dokument został wydany kilka lat temu. „New York Times” zaznaczył jednocześnie, że jest głęboko zasmucony wieściami o śmierci dziennikarza.

Renaud w Ukrainie był na zlecenie tygodnika „Time”.krótkim oświadczeniu zamieszczonym na stronie tytułu redaktor naczelny i dyrektor zarządzający Edward Felsenthal oraz dyrektor operacyjny Ian Orefice napisali, że są „zdruzgotani stratą Brenta Renaud”.

– Jako wielokrotnie nagradzany filmowiec i dziennikarz, Brent mierzył się z najtrudniejszymi historiami z całego świata, często u boku swojego brata Craiga Renaud. W ostatnich tygodniach Brent przebywał w regionie, pracując nad projektem dla TIME Studios poświęconym globalnemu kryzysowi uchodźczemu – czytamy w oświadczeniu.

Renaud był jednym z najbardziej doświadczonych reporterów wojennych na świecie. W swojej karierze relacjonował wojny w Iraku i Afganistanie, był także na Haiti po trzęsieniu ziemi w 2010 r. W 2014 r. dobył także Nagrodę Peabody’ego przyznawaną za wybitne osiągnięcia medialne za reportaż dotyczący systemu szkolnictwa w Chicago. Renaud często pracował u boku swojego brata Craiga, również filmowca. Nie wiadomo jednak, czy Craig był także w Ukrainie.