„Zelektryfikowany” Chevrolet Corvette

General Motors dołącza do innych największych producentów samochodów na drodze ku zielonej rewolucji w motoryzacji. Na początek firma ogłosiła na Twitterze, że w niedalekiej przyszłości zamierza wyprodukować kultowego Chevroleta Corvette – najpierw w wersji hybrydowej, a później w wersji w pełni elektrycznej.

Reklama

– Już w przyszłym roku w naszej ofercie pojawi się zelektryfikowany Corvette, w pełni elektryczna wersja w następnej kolejności – czytamy w poście Chevroleta.

„Zelektryfikowany” to używany w branży motoryzacyjnej termin obejmujący bardzo szeroki zakres napędów – od hybrydowych, po w pełni elektryczne. Od dawna eksperci i analitycy przewidywali jednak, że najnowsza edycja Corvette może być zbudowana w wersji właśnie z systemem hybrydowym. Prezydent General Motors Mark Reuss sugerował również w licznych wypowiedziach w mediach, że firma planuje wyprodukowanie „zelektryfikowanych” wariantów auta. To jednak nie wszystkie zapowiedzi, które oficjalnie potwierdza Reuss.

– Ogłaszamy ponadto nasz system odzyskiwania energii Ultium Platform – opatentowany system pokładowy, który pobiera ciepło generowane przez akumulatory elektryczne i wykorzystuje je do ogrzania kabiny, stworzenia bardziej wydajnych warunków ładowania, a nawet zwiększenia przyspieszenia pojazdu. Może też zwiększyć zasięg pojazdu o około 10 proc. – napisał w poście na LinkedInie Reuss.

Poza powyższymi informacjami marka opublikowała również krótki „zwiastun”, w którym uchyla nieco rąbka tajemnicy na temat tego, jak w rzeczywistości może wyglądać hybrydowa wersja auta. Z filmu można wywnioskować m.in., że samochód prawdopodobnie będzie dostępny z napędem na cztery koła. Wszystkie dotychczas wyprodukowane modele Chevroleta Corvette były napędzane wyłącznie na tylną oś.