Zanieczyszczenie plastikiem stanowi jeden z najpoważniejszych problemów ekologicznych na naszej planecie. Według badań torba wykonana z tego tworzywa jest używana średnio przez 15 minut, tymczasem jej destrukcyjny wpływ na środowisko może potrwać nawet tysiąc lat.

Reklama

Jednocześnie jak informuje Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody średnio od 8 do nawet 14 mln ton plastikowych odpadów trafia każdego roku do mórz i oceanów, gdzie doprowadza do degradacji wodnych ekosystemów i wymierania kolejnych gatunków zwierząt i roślin. Dzięki grupie naukowców ta sytuacja może jednak ulec zmianie.

Zanieczyszczenie środowiska – rozkład plastiku

Badaczom z Uniwersytetu Teksaskiego w Austin udało się bowiem opracować zmodyfikowany enzym, który jest w stanie skrócić z setek lat do zaledwie kilku dni proces rozkładu głównego związku chemicznego wykorzystywanego przy produkcji plastiku oraz ubrań. Chodzi o politereftalan etylenu, czyli popularny PET, syntetyczną substancję, która według naukowców znajduje się w 12 proc. odpadów na świecie.

Nowo opracowana metoda dekompozycji PET wykorzystuje proces depolimeryzacji oraz nowoczesne białko o przyspieszonym działaniu, które wchodzi w reakcję z molekularną strukturą politereftalanu etylenu i rozbija ją na monomery – „oryginalne” cząsteczki, z których składa się PET. Dzięki temu cząsteczki te mogą być ponownie wykorzystane do przekształcenia w nowe plastikowe produkty w procesie tzw. repolimeryzacji.

– Kiedy już uda nam się rozbić plastik do jego oryginalnych monomerów, to jest tak, jakby zacząć wytwarzać nowy plastik od podstaw, przy czym nie ma już konieczności wykorzystywania dodatkowych zasobów paliwa – powiedział w rozmowie z serwisem Motherboard Hal Alper, profesor inżynierii chemicznej i jeden z autorów badania.

Aktualnie metoda jest nadal w fazie testów, ale naukowcy przetestowali już zmodyfikowany enzym na ponad 50 rodzajach plastikowych pojemników, a wyniki są obiecujące. Metoda ma bowiem szanse całkowicie zrewolucjonizować recykling plastiku.

– Ta metoda ma przewagę nad tradycyjnym procesem recyklingu. Gdybyśmy mieli przetapiać plastik, a następnie formować go ponownie, zaczęlibyśmy tracić integralność plastiku w każdym kolejnym cyklu. W przypadku depolimeryzacji i repolimeryzacji możemy wytwarzać czysty PET za każdym razem – dodał prof. Alper.

Wnioski i wyniki badania naukowców z Teksasu opublikowano pod koniec kwietnia w „Nature”, najbardziej prestiżowym czasopiśmie naukowym świata.