Najlepszy ser na świecie 2021 

Miękki kozi ser hiszpańskiego producenta Quesos y Besos (Sery i buziaki_ znalazł się na szycie listy ponad czterech tysięcy zgłoszeń z 40 krajów biorących udział w prestiżowym konkursie World Cheese Awards. To on zdaniem jury zasługuje na tytuł NAJLEPSZEGO SERA ŚWIATA 2021!

Reklama

Międzynarodowy konkurs serów to prestiżowe wydarzenie skupiające producentów i miłośników serów z całego świata. Tegoroczna impreza powróciła po rocznej przerwie, a miejscem konkursu było hiszpańskie miasto Oveido. Spośród 4079 zgłoszeń z 40 krajów wybrano jeden ser, który – jak określili go jurorzy – jest „tak dobry i uwodzicielski, że aż chciałoby się z nim pójść do łóżka”.

Zwycięzca konkursu to kozi ser Olavidia wyprodukowany przez hiszpańskiego producenta Quesos y Besos,

- Oryginalny wygląd sera Olavidia nie zawodzi. Jest mięsisty, uwodzicielski, miękki, ciepły i niesamowicie pocieszający. Chciałem z nim pójść do łóżka. To coś zupełnie nowego. Jest inny niż wszystkie – mówi Jason Hinds, jeden z sędziów cytowany przez CNN.

Najlepszy ser na świecie / materiały prasowe Quesos y Besos Najlepszy ser na świecie / materiały prasowe Quesos y Besos

Jak wspomnieliśmy, konkurencja była ogromna, a hiszpański Olavidia pokonał w starciu m.in. francuską markę Fromagiere Berthaut.

Jak wybierano NAJLEPSZY SER NA ŚWIECIE? Początkowo 250 sędziów wybiera ścisłych finalistów. Następnie 16 sędziów w ostatniej rundzie otrzymuje 88 serów do degustacji. Każdy ser miał swoje „pięć minut”, a jurorzy zapisywali swoje wrażenia. Następnie eksperci podnosili swoje karty z ocenami od 1 do 10. Ser Olavidia był ostatni w rozgrywce.

Sytuacja była napięta do ostatnich minut konkursu, bo hiszpański kozi ser wygrał z konkurentem – serem obmytym spirytusem Marc de Bourgogne – tylko o pięć punktów!

 

Kozi ser z Hiszpanii 

Olavidia produkowany jest w niewielkiej, rodzinnej firmie, która zajmuje się serami zaledwie od pięciu lat. Członkowie Quesos y Besos nie spodziewali się aż tak dużego wyróżnienia.

- Jesteśmy małą, skromną firmą z Jean. Produkujemy sery dopiero od pięciu lat, więc nie wyobrażaliśmy sobie nawet, że możemy tak szybko zdobyć tak prestiżową nagrodę. Wszystko to, co robimy, jest inspirowane miłością do naszej rodziny. Dlatego właśnie firma nazywa się Quesos y Besos. To dla nas bardzo wyjątkowa chwila – powiedziała po zwycięstwie Silvia Pelaez, dyrektorka firmy.

John Farrand, szef The Gildia of Fine Food, stwierdził, że możliwość otwarcia drzwi do wielkiej kariery małej, rodzinnej firmie to ogromna satysfakcja i przyjemność.

- World Cheese Awards zostało ustanowione trzy dekady temu po to, aby docenić wielką pracę małych serowarów rzemieślniczych. Z ogromną przyjemnością patrzę, jak maleńka rodzinna firma po raz kolejny zdobywa najwyższe wyróżnienie. To niesamowity wyczyn zaistnieć wśród czterech tysięcy propozycji z każdego zakątka świata. Olavidia od Quesos y Besos miała wszystko: zachwycający wygląd, wspaniały aromat, niesamowitą konsystencję i przede wszystkim oryginalność – podsumowuje John Farrand.