Ukrainę wspiera nie tylko grupa Anonymous. Powiązani z nimi hakerzy z NB65 również wypowiedzieli Rosji wojnę w sieci.

Reklama

Anonymous nie są sami. NB65 również oficjalnie wypowiedziało wojnę cybernetyczną Rosji. Chcecie najechać Ukrainę? Dobrze. Stawcie czoła oporowi całego świata” – czytamy we wpisie na Twitterze NB65.

Według informacji przekazanych przez agencję Ukrinform oraz udostępnionych na twitterowym profilu Anonymous kolektywowi NB65 udało się skutecznie zaatakować rosyjską Korporację Państwową ds. Działalności Kosmicznej Roskosmos i odebrać jej kontrolę nad satelitami szpiegowskimi.

Grupa hakerów NB65 związana z Anonymous wyłączyła centrum kontroli rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos. Rosja nie ma już dłużej kontroli nad własnymi satelitami szpiegowskimi – napisano w komunikacie.  

Sam kolektyw NB65 1 marca umieścił z kolei na Twitterze zrzut ekranu z następującym komunikatem:

Rosyjska Agencja Kosmiczna z pewnością uwielbia swoje obrazowanie satelitarne. A jeszcze bardziej uwielbiają swój system monitorowania pojazdów. WSO2 zostało usunięte, poświadczenia zmienione, a serwer wyłączony. Batalion Sieciowy nie poda wam adresu IP, to byłoby zbyt proste, prawda? Miłego poniedziałku podczas naprawiania waszych urządzeń szpiegowskich. Chwała Ukrainie. Nie przestaniemy, dopóki nie przestaniecie zrzucać bomb, zabijać cywilów i atakować. Spie****cie do Rosji.

Ataki hakerskie na Rosję

To nie pierwszy atak na rosyjską instytucję przeprowadzony przez cyberaktywistów. Wcześniej udało im się m.in. wykraść 40 tys. plików z Moskiewskiego Instytutu Bezpieczeństwa Jądrowego, a także włamać się na strony rosyjskiej państwowej agencji prasowej TASS, gazety „Izwiestia” czy stacji telewizyjnej RBK. Łącznie hakerom udało się zablokować ok. 1,5 tys. stron internetowych powiązanych z rządami Rosji i Białorusi.