Serena Williams przegrała w I rundzie Wimbledonu

Dokładnie po 364 dniach od ostatniego występu na Wimbledonie 40-letnia Serena Williams ponownie stanęła do walki o najwyższe cele na kortach w Londynie. 23-krotna zdobywczyni Wielkiego Szlema w sensacyjnym pojedynku pierwszej rundy uległa jednak 115. rakiecie świata, debiutującej w turnieju głównym Wimbledonu Francuzce Harmony Tan.

Reklama

Spotkanie obfitowało w emocje i nieoczekiwane zwroty akcji. Obie tenisistki walczyły o każdy punkt i popisywały się nieprawdopodobnymi zagraniami. Ostatecznie po trzech zaciętych setach i 3 godzinach i 10 minutach to 23-letnia Francuzka wyszła zwycięsko z tego pojedynku.

Harmony Tan wygrała z Sereną Williams 7:5, 1:6, 7:6 (10:7) i awansowała do drugiej rundy Wimbledonu.

– Jak na mój pierwszy Wimbledon, to jest po prostu wow. Kiedy zobaczyłam drabinkę turniejową, byłam przerażona, w końcu to Serena Williams. Legenda. Zastanawiałam się: o mój Boże, jak ja mogę z nią grać? – mówiła Tan po zwycięstwie.

Williams odpadła w I rundzie dopiero po raz trzeci w swoich 80 występach na turniejach najwyższej rangi.

Co dalej z przyszłością Sereny Williams?

Na pomeczowej konferencji Serena Williams pytana była przede wszystkim o jej dalszą przyszłość w tenisie. Zawodniczka nie udzieliła jednak jednoznacznej odpowiedzi, czy mecz z Harmony Tan był jej ostatnim w singlowej karierze.

– To jest pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć. Kto wie? Kto wie, co się wydarzy – mówiła Williams.

Zapytana jednak o to, czy czuje się dobrze z tym, że jej ostatnim wspomnieniem z Wimbledonu będzie porażka odpowiedziała:

– Oczywiście, że nie. Znacie mnie. Zdecydowanie nie.

23-krotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych przyznała także, że jest bardzo zmotywowana, by zagrać w odbywającym się za dwa miesiące turnieju US Open.

– To pierwszy turniej, w którym wygrałam Wielkiego Szlema [w 1999 r. – red.], więc jest to zawsze niezwykle wyjątkowa okazja. Jestem bardzo zmotywowana, by dojść do zdrowia i znów zagrać w domu – mówiła Williams.

Amerykanka przed porażką z Harmony Tan swój ostatni mecz rozegrała 29 czerwca 2021 r., również na Wimbledonie. Podczas pojedynku w pierwszej rundzie turnieju Williams naderwała ścięgno udowe i była zmuszona przedwcześnie zakończyć swój udział w zawodach. Od tamtego czasu dalsza kariera 40-letniej zawodniczki stoi pod dużym znakiem zapytania.