„Nie ma mowy, żebym zapłacił!”

Tom Hanks odmówił Jeffowi Bezosowi lotu w kosmos. 65-letni aktor potwierdził na kanapie w programie „Jimmy Kimmel Live!” doniesienia o tym, że otrzymał ofertę pierwszego lotu w kosmos na pokładzie rakiety New Shepard konstrukcji Blue Origin jeszcze przed Williamem Shatnerem. Hanks odrzucił jednak propozycję ze względu na koszty, które sam musiałby ponieść.

Reklama

To kosztowało jakieś 28 milionów dolarów, czy coś takiego – powiedział Hanks w programie Kimmela. – Radzę sobie dobrze, Jimmy, radzę sobie dobrze, ale nie ma mowy, żebym płacił 28 baniek – stwierdził aktor.

W dalszej części programu Hanks żartował, że sam może zapewnić sobie takie doświadczenie bez konieczności płacenia tak ogromnych sum i zaczął symulować lot na kanapie.

Lot trwa jakieś 12 minut, tak? Ok, w takim razie możemy zrobić to wszystko tutaj, na naszych siedzeniach – stwierdził aktor, po czym zaczął parodiować start rakiety.

Nie muszę wydawać 28 milionów dolarów, by to zrobić.

Później Hanks przyznał jeszcze, że mógłby rozważyć lot, gdyby był darmowy i zrobiłby to tylko po to, by móc przez chwilę poudawać, że jest miliarderem.

William Shatner najstarszym człowiekiem w kosmosie

Ostatecznie na pokładzie rakiety News Shepard znalazł się 90-letni William Shatner, odtwórca roli Kapitana Kirka w kultowym serialu „Star Trek”. Aktor spędził około 10 minut w przestrzeni kosmicznej i nazwał to „najgłębszym doświadczeniem swojego życia”. Stał się też najstarszą w historii osobą, która przekroczyła barierę kosmosu. Razem z nim na pokładzie rakiety były trzy osoby.

Trzy miesiące przed Shatnerem na taką samą wycieczkę na pokładzie tej samej rakiety udał się także sam Jeff Bezos, którego plany podboju kosmosu stają się coraz bardziej ambitne i śmiałe. Blue Origin planuje do roku 2030 umieszczenie stacji kosmicznej na orbicie ziemskiej.