Wojna w Ukrainie: jak Rosja omija sankcje gospodarcze

Wiele wskazuje na to, że Rosja znalazła kolejny sposób na ominięcie europejskich i amerykańskich sankcji gospodarczych nałożonych na nią po inwazji na Ukrainę.

Reklama

Według doniesień serwisu „The Sunday Mail” Władimir Putin wydał w sekrecie zarządzenie, które zezwala na transport szkockiej whisky i innych luksusowych alkoholi do Rosji z pominięciem zakazów eksportu.

Trunki miałyby trafić do kraju w ramach tzw. importu równoległego. W uproszczeniu proces ten polega na wwożeniu towarów na tereny byłego Związku Radzieckiego bez wiedzy i zgody producenta lub właściciela licencji na dany produkt.

W ten sposób od czerwca do Rosji szmuglowane są już towary ponad dwustu światowych marek, produkujących samochody, chemikalia, ubrania, buty, zabawki, technologię oraz artykuły gospodarstwa domowego.

Szkocka whisky trafi do Rosji mimo sankcji gospodarczych

Teraz, jak informuje „The Sunday Mail”, na wniosek Rosyjskiego Stowarzyszenia Handlarzy Detalicznych Putin miał zgodzić się na rozszerzenie zakresu wspomnianej zgody o najpopularniejsze luksusowe trunki zagraniczne.

Oprócz Bell’sa, Johnnie’ego Walkera i Macallana, prezydent Rosji miał zezwolić na sprowadzanie do kraju marek takich jak White Horse, Lagavulin, Bowmore, Aberlour i Auchentoshan, a także Jägermeister, Jack Daniel’s, Jim Beam oraz Malibu.

Wszystkie te produkty były powszechnie dostępne w Rosji, dopóki producenci nie ogłosili wstrzymania dostaw do kraju po lutowej inwazji na Ukrainę. Łącznie ponad tysiąc światowych marek zawiesiło lub całkowicie zakończyło swoją działalność na terenie Rosji, a Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Unia Europejska wprowadziły drastyczne ograniczenia handlu.

Zgoda wydana przez Putina ma więc na celu obejście wszystkich tych zakazów i skupienie się na zapewnieniu dostaw produktów do Rosji z krajów, które są jej wciąż przychylne takich jak Chiny, Indie czy Turcja.

„Przemysł whisky jest jednym z wielu sektorów dotkniętych trwającą wojną w Ukrainie” - czytamy w oświadczeniu Szkockiego Stowarzyszenia Whisky.

„Naszym najważniejszym zmartwieniem pozostaje dobro kolegów z branży w Rosji i Ukrainie. Nadal uważnie monitorujemy sytuację i przekazujemy wszelkie istotne wytyczne rządowe dotyczące eksportu naszym członkom” - podsumowała organizacja.