Transportowiec Felicity Ace znajduje się na środku Oceanu Atlantyckiego ponad 1500 km od wybrzeży Portugalii. Dzięki szybkiej interwencji portugalskiej marynarki wojennej 22-osobowa załoga jednostki została pomyślnie ewakuowana z pokładu ponad tydzień temu. Statek wciąż jednak płonie, a wraz z nim znajdujące się w jego ładowni 3965 aut o łącznej szacunkowej wartości 500 mln dolarów.

Reklama

Pożar na Felicity Ace

Transportowiec Felicity Ace wypłynął z niemieckiego portu w Emden 10 lutego 2022 r. Jednostka kierowała się do Davidsville w Stanach Zjednoczonych. Rejs został jednak przerwany przez nagły pożar, który wybuchł około 300 km od wyspy Terceira na Azorach. Przyczyny zdarzenia wciąż nie są dokładnie znane, wiadomo jedynie, że ogień pojawił się w ładowni statku.

Według jednej z teorii do wybuchu pożaru mogło dojść w wyniku samozapłonu baterii w jednym z samochodów znajdujących się na pokładzie. Aktualnie nie ma jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tej wersji wydarzeń. Z pewnością jednak akumulatory litowo-jonowe umieszczone w autach znacząco utrudniają proces gaszenia ognia. Z jednej strony baterie te mogą płonąć nawet kilka tygodni, a z drugiej - istnieje realne ryzyko ich wybuchu, przez co ekipy gaśnicze wciąż nie mogą wejść na pokład statku.

Według MOL Ship Management, armatora zarządzającego Felicity Ace, obecnie nie stwierdzono wycieku oleju, a jednostka pozostaje stabilna. Na miejscu obecne są dwa holowniki, które cały czas spryskują burty statku, aby schłodzić kadłub. Obie jednostki pomagają również kontrolować pozycję transportowca. Kolejne dwa statki ratowniczo-gaśnicze są już w drodze.

Felicity Ace - szacunkowe straty

Statek Felicity Ace został zbudowany w 2005 roku, ma 200 m długości i 31 m szerokości, a jego ładowność wynosi ponad 17 tys. ton. Jednostka w pełnym załadunku mogła przewieźć 4 tys. samochodów.

Według oficjalnych informacji w ładowni Felicity Ace znajduje się dokładnie 3965 aut należących do Grupy Volkswagen. Wśród nich jest być 189 sztuk samochodów marki Bentley, około 1,1 tys. egzemplarzy Porsche oraz nieznana liczba Audi.

Całkowite straty będzie można ustalić dopiero po zgaszeniu pożaru i przetransportowaniu statku do portu, jednak na ten moment według raportu firmy Skytek łączna wartość wszystkich aut na pokładzie może wynosić 500 mln dolarów. Firma analityczna Russel Group jest nieco ostrożniejsza w swoich estymacjach i szacuje wysokość strat na kwotę ok. 150 mln dolarów.

 

Tysiące luksusowych aut płonie na pokładzie

Rzecznicy Bentleya oraz Audi potwierdzili obecność pojazdów obu marek na pokładzie Felicity Ace, przy czym ten drugi nie podał informacji o konkretnej liczbie egzemplarzy. Serwis „The Drive” dotarł jednak do szczegółów poprzednich transportów realizowanych za pośrednictwem tego statku przez Grupę Volkswagen, z których wynika, że spółka regularnie przewoziła ponad tysiąc aut marki Audi.

„The Drive” podaje również, że podczas kursu, który został zrealizowany około miesiąc przed pożarem, na pokładzie Felicity Ace znajdowało się jeszcze 21 aut Lamborghini. Rzecznik marki odmówił jednak komentarza dotyczącego obecności aut włoskiego producenta w ładowni statku podczas feralnego rejsu.