Czym jest „tryb przetrwania” i dlaczego zatruwa nasze życie?

Czy wy także łapiecie się na tym, że czasami dni mijają w mgnieniu oka? Wstajemy, idziemy do pracy, potem domowe obowiązki i nagle zapada zmrok – czas spać. Dzisiejszy świat nie stwarza nam dogodnych warunków do tego, by żyć pełnią życia. To raczej zwykła wegetacja, którą nazwiemy fachowo „trybem przetrwania”.

Reklama

- Gromadzimy bardzo dużo czasu „na jutro”, ale zostawiamy za sobą mnóstwo pustych dni wczorajszych – mówi profesor Harold Hill dla Medium.

Wypowiedź Harolda Hilla, choć krótka, wyraża więcej niż tysiąc słów. Ile razy zdarzyło się wam dostosowywać swoją codzienność do tego, czego oczekują inni? Co prawda nie prowadzimy statystyk, ale możemy w ciemno powiedzieć, że większość ludzi dokładnie w ten sposób „przeżywa” swoje życie.

Nie czujemy się panami swojego losu, a czas – niestety- ucieka nam przez palce. Wielu milenialsów utrwala proces życia dla innych, ponieważ to jedyny światopogląd, którego ich nauczono. Jednak dzięki wzrastaniu społecznej świadomości wszystko może się zmienić.

A zatem – co możemy zrobić, aby wziąć życie w swoje ręce? Zacznijmy od podstaw, czyli od porannej rutyny. Oto osiem rzeczy, które powinniśmy robić codziennie przed 8 rano.

1. Odpowiednia rutyna snu, czyli siedem godzin odpoczynku

Spójrzmy prawdzie w oczy – sen jest tak samo ważny jak jedzenie i picie wody. Bez niego nasz organizm nie przetrwa zbyt długo, a na pewno nie będzie funkcjonował tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

National Sleep Foundation przeprowadziło badania, z których wynika, że co najmniej 40 proc. ludzkości cierpi na ponad 70 różnych zaburzeń snu. Ponadto większość tych osób odczuwa senność w ciągu dnia, która jest na tyle poważna, że zakłóca ich codzienne funkcjonowanie. 

Te zatrważające wyniki powinny nam dać do myślenia. Co z tego, że obudzimy się o 5 nad rano, skoro przespaliśmy jedynie trzy czy cztery godziny? Taki tryb życia nie pozwoli nam na produktywność.

Odpowiednia higiena snu zakłada, że każdego dnia powinniśmy przesypiać przynajmniej 7 godzin. Oczywiście jest to tylko umowna liczba, ponieważ nasze organizmy są różne – ale o to właśnie chodzi. Musimy dać sobie czas na poznanie swoich potrzeb.

Ponadto warto nadmienić, że prawidłowa higiena snu wpływa pozytywnie na pamięć, kreatywność, skupienie, stres oraz zmniejsza ryzyko depresji.

 

2. Medytuj, módl się i bądź wdzięczny

Po zdrowej i spokojnej nocy powinniśmy skupić swoje myśli na pozytywach. Pomyślmy o tym, za co jesteśmy wdzięczni i o możliwościach, które stawia przed nami życie. Wdzięczność to sposób myślenia o obfitości, a dzięki niej przyciągniemy do siebie więcej dobra - podobno ludzki umysł działa jak magnes.

Modlitwa czy medytacja staną się również doskonałym elementem porannego wyciszenia. To czas dla nas i naszych myśli. Czasem oczywiście pojawią się również pewne obawy czy lęki, ale nie powinniśmy się ich bać. Niektórzy uważają, że najlepszych sposobem na „poranne oczyszczenie głowy” jest spisanie wszystkich negatywów na papier.

 

3. Zadbaj o aktywność fizyczną

Gdy już zadbasz o umysł, zajmij się ciałem. Choć w ostatnim czasie mówi się wiele na temat codziennej aktywności fizycznej, ta wciąż gdzieś nam umyka. Oczywiście nie każdy lubi wycieńczające ćwiczenia na siłowni, ale kilkanaście minut jogi, pilatesu czy nawet spaceru znacznie wpłynie na nasze samopoczucie.

4. Spożywaj białko

Zdaniem Donalda Laymana – emerytowanego profesora University of Illinois – w naszym śniadaniu zawsze powinno znajdować się przynajmniej 30 g białka. Potwierdza to także Tim Ferriss w książce „The 4-Hour Body”.

Pokarmy bogate w białko sycą nas na dłużej, ponieważ opuszczają żołądek znacznie wolniej niż inne mikro- i makroskładniki. Ponadto utrzymują także stały poziom cukru we krwi i zmniejszają apetyt na białe węglowodany, np. bajgle, tosty czy pączki.

Tim Ferris twierdzi, że najlepszym źródłem białka są jajka lub koktajle proteinowe. Weganie w ramach alternatywy mogą sięgnąć po białko pochodzące z roślin strączkowych, warzyw, orzechów oraz niektórych nasion.

 

5. Weź zimny prysznic

Prysznic pod zimną wodą radykalnie poprawia nasze samopoczucie oraz wpływa na kondycję fizyczną. Regularne stosowanie zimnych kąpieli zapewnia także długotrwałe zmiany w układzie odpornościowym, limfatycznym, krwionośnym i pokarmowym, co – jak można się domyślić – znacznie poprawia jakość życia.

Badanie z 2007 roku wykazało, że rutynowe praktykowanie zimnych pryszniców może pomóc w leczeniu depresji często skuteczniej niż antydepresanty. Ciekawe, prawda? Podobno lodowata woda wyzwala falę poprawiających nastrój neurochemikaliów.

 

6. Słuchaj lub czytaj wartościowe treści

Zwykli ludzie szukają po prostu rozrywki. Niezwykli ludzie szukają edukacji. I oczywiście nie jest to stwierdzenie zero-jedynkowe, bo przecież każdemu z nas należy się czasami „reset”. Jeśli jednak zależy nam na tym, by nasze życie było produktywne, stawiajmy częściej na treści rozwijające - wartościowe podcasty, książki, audiobooki czy wywiady.

Poświęcenie od 15 do 30 minut poranka na przeczytanie lub wysłuchanie pouczających informacji zmieni nasze podejście do życia i otworzy oczy na świat.

Cóż, polecamy też zaglądać na Well.pl, bo tutaj staramy się dawać Wam zawsze coś więcej niż tylko informację czy tylko rozrywkę. 

 

7. Przypomnij sobie o swoich celach

Każdy z nas ma swoje mniejsze lub większe cele. Zdaniem psychologów każdy z nich powinniśmy zapisać na kartce, a następnie czytać je sobie przed rozpoczęciem dnia. Dzięki przypomnieniu sobie o wizjach na przyszłość patrzymy na codzienność z innej perspektywy.

Osiąganie celów to nauka. Nie ma w tym ani zamieszania, ani dwuznaczności. Jeśli stosujesz się do prostych schematów, możesz osiągnąć wszystko.

 

8. Skup się na małych przyjemnościach

Siła woli jest jak mięsień, który po ciężkich ćwiczeniach czuje się po prostu wyczerpany. Poświęć więc odrobinę poranka na małe przyjemności. Może to być chwila ciszy z kawą lub taniec do ulubionej muzyki.

Zastanów się nad tym, co cię relaksuje i rób to. Dzięki chwili wytchnienia naładujesz się pozytywną energią i rozpoczniesz pracę z uśmiechem na twarzy.