Zdrowa dieta a godziny posiłków

Nasi rodzice często powtarzali nam, że jedzenie tuż przed snem nie jest dobrym pomysłem. Jedni bagatelizowali to ostrzeżenie, inni trzymali się go kurczowo – niezależnie od wszystkiego pozostawało ono raczej w sferach rodzicielskiej nadopiekuńczości. A nie powinno…

Reklama

Badania przeprowadzone przez naukowców z UT Southwestern Medical Center w Dallas w Teksasie wykazały, że harmonogram spożywania posiłków odgrywa kluczową rolę w kwestii ludzkiej długowieczności.

Eksperyment przeprowadzono na myszach. Podzielono je na sześć grup, spośród których jedna (tzw. grupa kontrolna) mogła jeść do woli, o każdej porze dnia i nocy. Przy pięciu pozostałych zastosowano diety o ograniczonej kaloryczności – ale przy zastosowaniu różnych godzin karmienia.

Okazuje się, że myszy, które jadły bez ograniczeń, odznaczały się medianą długości życia równą 800 dni, podczas gdy myszy na diecie z ograniczoną kaloryką posiadały medianę długości życia równą 875 dniprawie 10 proc. dłuższe życie! Ale to nie wszystko.

12-godzinny post - dieta na długowieczność 

Jedna z grup, która dodatkowo jadła tylko w ciągu fazy aktywnej przy 12-godzinnym poście, posiadała medianę długości życia równą 1068 dni! Wnioski?

- Odkryliśmy nowy aspekt ograniczenia kalorii, który radykalnie wydłuża życie naszych zwierząt laboratoryjnych. Jeśli te odkrycia się potwierdzą w przypadku ludzi, będziemy mogli na poważnie zacząć zastanawiać się, czy na pewno zależy nam na nocnych przekąskach – czytamy w raporcie badaczy.

Nocne podjadanie a długość życia

Co więcej, badania wykazały także, że myszy stosujące niskokaloryczne diety odznaczały się dodatkowo poprawą regulacji poziomu glukozy oraz wrażliwości na insulinę. Ograniczenie kaloryki spowolniło u zwierząt zmiany związane ze starzeniem się oraz poprawiło ich metabolizm.

- Ponieważ wiele osób decyduje się późnym wieczorem na przekąski bogate w węglowodany, takie jak chipsy, ciastka, słodycze lub popcorn, jest bardziej prawdopodobne, że te przekąski zaburzą kontrolę poziomu cukru we krwi i zwiększą ryzyko wystąpienia stanu przedcukrzycowego i cukrzycy – mówi dietetyczka Mariam Eid serwisowi Medicalnewstoday.com.

Warto zaznaczyć jednak, że naukowcy wciąż nie wiedzą, jak na taki eksperyment mógłby zareagować ludzki organizm. Ich badania są jedynie początkiem nowej definicji długowieczności, ale na dalsze, bardziej spójne diagnozy, będziemy musieli jeszcze poczekać.