Pełnia Księżyca w lutym 2022: Kiedy Śnieżny Księżyc? 

Astrologia na luty 2022 zapowiada wielki czas miłości. Śnieżny Księżyc był widoczny już w Walentynki, ale na jego pełną okazałość będziemy musieli jeszcze poczekać – a jest na co...

Reklama

Śnieżny Księżyc, znany także jako „Snow Moon”, Głodny Księżyc czy Pełnia Księżyca Lodu, będzie widoczny już 16 lutego 2022 około godziny 17:59. Zdaniem astrologów przy bezchmurnym niebie możemy go oglądać z każdego zakątka Polski, bez potrzeby wyciągnięcia teleskopu czy innego profesjonalnego sprzętu. Ale jego działanie wobec ludzi znacznie odbiega od zwykłych pięknych widoków.

Pełnia w lutym - nazwa i pochodzenie

Pochodzenie nazwy Śnieżnego Księżyca jest stosunkowo łatwe do wytłumaczenia. Pełnia zwykle zbiega się z intensywnymi opadami śniegu, stąd jej przydomek „śnieżny”. Okazuje się jednak, że w niektórych kulturach utożsamiano go z czymś zupełnie innym.

Ze względu na trudne warunki atmosferyczne w lutym, Księżyc został nazwany także Głodnym. W Ameryce Południowej kojarzony był zwykle z czasem, w którym kończyły się wszelkie zapasy żywności.

Niektórzy uważali jednak, że pojawienie się Śnieżnego Księżyca zawsze jest zapowiedzią pięknej wiosny, a niska temperatura w tym czasie ma zwiastować jej burzliwe początki.

 

Śnieżny Księżyc a znaki zodiaku

Pełnia Księżyca w lutym ma być dla nas drogowskazem na cele, które wyznaczyliśmy sobie już na początku roku. To czas miłości, ale nie tej walentynkowej. Mamy pokochać samych siebie.

Jego potężna energia może wywołać pewnego rodzaju napięcie, ujawniające wszystkie fałsze i prawdy, które doprowadzą do wielkich zmian. Według astrologii Śnieżny Księżyc ma szczególne znaczenie dla czterech znaków zodiaku.

Bliźnięta, Strzelec, Panna i Ryby będą musiały mieć się na baczności, ponieważ ich temperamenty zostaną wystawione na próbę. Jednocześnie to czas, w którym mamy szansę na oczyszczenie, które popchnie nas na przód razem z marzeniami i ich realizacją.

A zatem w tym dniu dajmy się prowadzić naszym pragnieniom i uczuciom, a fakty zostawmy w tyle. Przynajmniej na jakiś czas…