Włochy: Neapol oblężony przez turystów

Jakiś czas temu pisaliśmy wam, że podczas wakacji włoska branża turystyczna zanotowała rekordowy wzrost liczby odwiedzających. Te dane miały być wielkim odrodzeniem Włoch po „najgorszych latach turystycznych w historii”. Nikt nie spodziewał się jednak, że do takiej samej sytuacji dojdzie także po sezonie wakacyjnym. A jednak im dalej idzie jesień, tym więcej turystów przybywa – zwłaszcza jeśli chodzi o Neapol.

Reklama

Jak podaje włoski dziennik „II Mattino”, ilość zagranicznych gości przybywających do Neapolu „przyprawia o zawrót głowy”. I trudno się temu dziwić. Pogoda w stolicy Kampanii, mimo że jesienna, wciąż przypomina o wakacjach. Temperatury utrzymują się tam mniej więcej na poziomie 25 stopni Celsjusza.

- Nie wiemy, komu mamy za to dziękować, ale to, co się dzieje, ożywi cały nasz sektor usług – mówi Giuseppe Celio, restaurator cytowany w „II Mattino”.

Trudno powiedzieć, dlaczego to właśnie Neapol wydał się turystom najbardziej atrakcyjnym punktem na mapie Włoch. Możemy przypuszczać jednak, że zasługą tego jest przygotowana przez CNN podróżnicza „wish list” na 2022 rok. Dlaczego?



 

Neapol numerem jeden na podróżniczej wish list 2022

Coroczna „wish list travel” portalu CNN staje się poniekąd gwiazdą betlejemską dla wszystkich podróżników. To ona wyznacza zagraniczne trendy w branży turystycznej i to ona pomaga odkrywać miejsca, które być może są nieco zapomniane.

W 2022 roku to właśnie Neapol uzyskał pierwsze miejsce na podróżniczej liście CNN. Powołując się na starożytne ruiny pod nowoczesnymi przedmieściami, szykowne hotele i „skutery zygzakiem mijające pałace”, przewodnik opisuje centro storico Neapolu jako „pulsujące energią”.

Obszary, które wcześniej uważano za niedostępne dla turystów, są wreszcie postrzegane w innym, lepszym świetle. Weźmy chociażby pod uwagę dzielnicę Sanità, na którą niegdyś mogliśmy jedynie spoglądać z góry.

Teraz jest teraz miejscem, w którym naprawdę warto być. Wszystko dzięki niesamowitym katakumbom i sztuce nowoczesnej prezentowanej w dawnym pałacu królewskim Capodimonte.

Cóż, trudno się dziwić, że społeczeństwo poszukuje słońca i rajskiego odpoczynku. My jednak pozostajemy wiernymi fanami naszej złotej, polskiej jesieni.