Mundial 2022. Problemy lotniska Hamad International w Dausze

Dziennikarze portalu „Daily Mail” dotarli do wstrząsających informacji dotyczących postępów w organizacji nadchodzącego mundialu. Wynika z nich, że znajdujący się w Dausze główny port lotniczy Kataru Hamad International nie jest przygotowany do przyjęcia dziesiątek tysięcy kibiców.

Reklama

Głównym problemem lotniska są olbrzymie braki kadrowe, a przerażony personel opisuje obecną sytuację jako „kryzysową”. Z informacji brytyjskiego serwisu wynika bowiem, że pracownicy już teraz „znajdują się pod dużą presją” i mają kłopoty z obsługą wszystkich 700 lotów dziennie. Tymczasem wraz ze startem mundialu liczba ta prawdopodobnie wzrośnie do 1600.

Jak dodaje dziennik, równolegle władze lotniska podejmują też desperackie próby zapełnienia brakujących etatów. Zachodzą jednak poważne obawy, że nowi pracownicy przyjmowani są bez odpowiedniego doświadczenia i zabraknie czasu na właściwe przeszkolenie ich w zakresie procedur bezpieczeństwa.

Mundial 2022. Władze Kataru grożą pracownikom lotniska

Dodatkowo mają pojawiać się także niespecjalnie skrywane groźby pod adresem personelu ze strony rządu. Według „Daily Mail” pracownicy zostali ostrzeżeni, że jeżeli spróbują „sabotować” całe przedsięwzięcie, „będą mieli do czynienia z władzami”.

Serwis dotarł do notatki służbowej wysłanej przez katarski Urząd Nadzoru Lotnictwa Cywilnego (QCAA) do pracowników lotniska, w której ci ostatni informowani są, że mistrzostwa świata „mają duże znaczenie dla Kataru, a najwyższe władze państwowe mają ekstremalnie wysokie oczekiwania”. W notatce napisano także, że personel będzie „dokładnie obserwowany przez wysoko postawionych urzędników państwowych”.

Niepożądane działania osób fizycznych mające na celu sabotowanie wydarzenia, opóźnianie go lub nawet doprowadzenie do niepowodzenia niektórych projektów są nie do przyjęcia i spotkają się z ostrą reakcją władz. Ponadto osoby świadome takich działań, które nie zgłoszą ich stosownym organom, zostaną pociągnięte do odpowiedzialności – czytamy w notatce.

QCAA odcina się jednak od tych informacji i przekonuje, że nie ma żadnych powodów do obaw, a port lotniczy w Dausze działa sprawnie i w zgodzie z międzynarodowymi standardami.

W oczekiwaniu na wzrost ruchu podczas Mistrzostw Świata Katar zmodernizował swoje systemy kontroli i stworzył drobiazgowe plany, które zostały opracowane na długo przed organizacją imprez - czytamy w komunikacie wystosowanym przez urząd.

QCAA zapewnia ponadto, że "kontrolerzy ruchu lotniczego przechodzą ciągłe szkolenia i testy zgodnie z wymogami międzynarodowymi".