Samochody elektryczne - przyszłość Mercedesa

Od przyszłego roku pedał sprzęgła będzie jeszcze rzadszym widokiem w autach z trójramienną gwiazdą na masce. Obecnie i tak jedynie poszczególne wersje modeli Mercedesów z klas A, B oraz CLA są dostępne w opcji z manualną skrzynią biegów, ale w 2023 r. marka zamierza jeszcze bardziej ograniczyć dostępność aut z tym rodzajem przekładni, by ostatecznie wyeliminować je całkowicie w niedalekiej przyszłości.

Reklama

Głównym powodem takiej decyzji niemieckiego producenta jest postępująca transformacja w kierunku samochodów napędzanych silnikami elektrycznymi, a co za tym idzie – wzrost zainteresowania klientów wersjami hybrydowymi oraz w pełni zasilanymi bateriami, które z zasady wyposażone są w automatyczną przekładnię.

– Wraz z rosnącą elektryfikacją widzimy, że popyt klientów przesuwa się w kierunku komponentów mobilności elektrycznej, akumulatorów i (częściowo) elektrycznych układów napędowych – powiedział rzecznik Mercedesa w rozmowie z niemieckim serwisem „Automobilwoche”.

Nowe Mercedesy bez manualnej skrzyni biegów

Niemieckiemu producentowi dodatkowo coraz mniej opłaca się inwestowanie w manualne skrzynie biegów w kontekście jego najnowszej strategii biznesowej. Z jednej strony marka zapowiedziała już, że do końca obecnej dekady będzie oferować wyłącznie samochody napędzane silnikami elektrycznymi, a z drugiej strony jej dodatkowym celem jest położenie nacisku na ultraluksusowe samochody produkowane w ściśle limitowanych egzemplarzach.

Elementem zwrotu w stronę jeszcze większej ekskluzywności jest natomiast eliminacja tańszych modeli aut z trójramienną gwiazdą na masce, a to właśnie one, jak wspominaliśmy wyżej, są przede wszystkim wyposażane w manualne skrzynie biegów.

Rezygnacja z manualnych przekładni jest także coraz powszechniejszym trendem wśród innych producentów aut. W połowie 2021 BMW wycofało tego typu skrzynie biegów ze swojej linii modeli Z4, z kolei brytyjskie Mini zdecydowało się na ten krok ze względu na trwający kryzys w łańcuchach dostaw. Toyota również wycofała swoją Corollę w wersji z manualną skrzynią biegów po tym, jak procent całościowego udziału sprzedaży aut z tą przekładnią spadł z 7,4 w 2015 r. do zaledwie 1,5 w 2021.