Gwynne Shotwell, prezydentka i szefowa operacyjna SpaceX, stwierdziła w wywiadzie dla stacji CNBC, że ludzkość dotrze na powierzchnię Czerwonej Planety przed 2030 rokiem.

Reklama

Powinniśmy umieścić ludzi na powierzchni Marsa w ciągu dekady – powiedziała, po czym po chwili dodała:

– Tak, uważam, że stanie się to jeszcze w tej dekadzie.

Zdaniem Shotwell, by jej śmiałe przewidywania mogły się rzeczywiście ziścić, potrzebna jest przede wszystkim zmiana percepcji ludzi, którzy aktualnie nie rozpatrują Marsa jako możliwego kierunku podróży.

– Uważam, że powinniśmy wykonać dużą dostawę na powierzchnię Marsa, by ludzie zaczęli bardziej o tym myśleć. Myślę, że w ciągu pięciu lub sześciu lat ludzie zauważą, że jest to miejsce, w które realnie da się polecieć – dodała prezydentka SpaceX.

Kiedy ludzkość dotrze na Marsa

Jej odważny komentarz jest jednak i tak nieco bardziej zachowawczy niż przewidywania poczynione przez Elona Muska w grudniu ubiegłego roku. Miliarder w podcaście Leksa Fridmana stwierdził, że w najlepszym możliwym scenariuszu ludzkość dotrze na Marsa w ciągu pięciu najbliższych lat, a w najgorszym – w ciągu dekady. Niedawno założyciel SpaceX napisał z kolei na Twitterze, że będzie to 2029 rok.  

Deklaracje Muska należy jednak przyjmować z przymrużeniem oka, ponieważ miliarder znany jest z wyznaczania śmiałych terminów i późniejszego niedotrzymywania ich. Jeszcze w 2016 r. Musk zapowiedział, że SpaceX wyśle pierwszą bezzałogową misję na Marsa do 2022 r., a pierwsi ludzie polecą w kierunku Czerwonej Planety najdalej w 2024 r.

Dziś już wiemy, że oba te terminy są nie do zrealizowania, ponieważ SpaceX wciąż nie ukończyło prac nad megarakietą wielokrotnego użytku Starship, która miałaby zrealizować te zadania. Co więcej, konstrukcja wciąż czeka na swój pierwszy orbitalny lot testowy, który ze względu na procedury amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) jest stale opóźniany.

Do tej pory prototypy Starship odbyły ledwie kilka udanych startów i lądowań do maksymalnej wysokości 10 km nad powierzchnię Ziemi, które poprzedzone były serią spektakularnych katastrof i eksplozji.