Ogromny sukces Igi Świątek. Polska tenisistka wygrała ćwierćfinałowy pojedynek z Estonką Kaią Kanepi i po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału wielkoszlemowego turnieju Australian Open. 20-letnia Świątek rozstawiona z numerem siódmym wygrała z 16 lat starszą Estonką rozstawioną z numerem sto piętnastym w trzech setach: 4:6, 7:6, 6:3.

Reklama

Iga Świątek dziękuje fanom za wsparcie

„Co za mecz. Dziękuję za Wasze wsparcie z trybun i sprzed TV, bo dodało mi to dziś energii. Ale to była moja walka. Czas na ćwierćfinał, choć dziś - po prostu na dumę i reset. I wielkie dzięki dla mojego zespołu!” – napisała Iga Świątek na swoim Instagramie tuż po spotkaniu.

Mecz toczył się w 37-stopniowym upale i łącznie trwał trzy godziny i jedną minutę. Było to najdłuższe spotkanie w karierze Igi Świątek i drugi najdłuższy pojedynek podczas trwającego obecnie kobiecego turnieju singla w Melbourne.

Polka po nie najlepszym starcie w pierwszym secie i chwilowym przestoju w drugim przez większość meczu kontrolowała sytuację. Ostatnia wymiana zakończyła się 62. niewymuszonym błędem Estonki, po którym Świątek mogła już świętować swój tryumf.

 

Iga Świątek w półfinale Australian Open

W półfinale polska tenisistka zmierzy się z Amerykanką Danielle Collins, która swój ćwierćfinałowy mecz wygrała z Francuzką Alize Cornet 7:5, 6:1. To będzie dla Collins drugi w karierze półfinał w Australian Open oraz drugi pojedynek ze Świątek. Poprzednio zawodniczki zmierzyły się ze sobą w ćwierćfinałowym spotkaniu turnieju WTA w Adelajdzie, ale wówczas Amerykanka poddała mecz w drugim secie. Polka wygrała później cały turniej.

Półfinał tegorocznej edycji Australian Open jest dla Igi Świątek drugim w karierze tego typu sukcesem osiągniętym w wielkoszlemowym turnieju w singlu. Pierwszy raz miejsce w najlepszej czwórce polska tenisistka wywalczyła podczas paryskiego Rolanda Garrosa dwa lata temu.