Kawiarnie Starbucks w Rosji wciąż otwarte

Co prawda sieć kawiarni Starbucks jasno sprzeciwiła się agresji Rosji na Ukrainę. Jednak nie zamierza zamykać się na rosyjski rynek. 130 obiektów należących do firmy wciąż działa. 

Reklama

Starbucks twierdzi, że choć lokale pozostają otwarte, ale wszelkie dochody ze sprzedaży mają  nieść pomoc ukraińskim uchodźcom.

Mimo zapewnień Starbucks, wielu konsumentów atakuje firmę za hipokryzję – z jednej strony sprzeciw wobec wojny na Ukrainie, z drugiej napędzanie gospodarki rosyjskiej. Okazuje się jednak, że większość obiektów firmy znajdujących się w Rosji funkcjonuje na zasadzie franczyzy. W praktyce oznacza to, że należą one do Rosjan, którzy uiszczają jedynie Starbucksowi opłatę franczyzową.

Pełny goryczy Kevin Johnson – dyrektor zarządzający Starbucks – wyjaśnia jednak, że zarówno prywatnie, jak i zawodowo nigdy nie stawia się w roli postronnego obserwatora.

- Potępiamy niesprowokowane, niesprawiedliwe i przerażające ataki Rosji na Ukrainę, a nasze serca kierujemy w stronę wszystkich poszkodowanych. Inwazja i humanitarny wpływ tej wojny są niszczycielskie i wywołują efekt domina, który jest odczuwalny na całym świecie. Wiem, że to ciąży na wielu z was, zwłaszcza posiadających rodzinę lub przyjaciół w zaatakowanym regionie. Chociaż Starbucks nie ma kawiarni na Ukrainie, mamy 130 sklepów w Rosji. Są one całkowitą własnością licencjonowanego partnera – mówi w oficjalnym oświadczeniu Kevin Johnson.

Starbucks wspiera pomoc humanitarną dla Ukrainy

Dyrektor firmy zaznacza jednocześnie, że wszystkie środki zgromadzone poprzez sprzedaż produktów Starbucks na terenie Rosji zostaną w pełni przeznaczone na pomoc humanitarną dla Ukraińców.

Ponadto sieć kawiarni przekazała 500 tysięcy dolarów dla World Center Kitchen i Czerwonego Krzyża oraz zapewnia, że wszelkie działania prowadzone na terenie EMEA będą wsparciem dla ludzi, którzy potrzebują pomocy.

- W miarę rozwoju tej dynamicznej sytuacji będziemy podejmować kroki wspierające wszystkich naszych partnerów i społeczności – dodaje Kevin Johnson.