Woda plus whisky – czy to ma sens?

Powszechnie uważa się, że whisky nie jest alkoholem jak każdy inni. Najwięksi smakosze delektują się jej smakiem, próbując wydobyć z niego wszystko to, co najlepsze. Bardzo często sięga się przy tym po dodatek wody. Ale czy tak szlachetny trunek godzi się na to, by go rozcieńczać?

Reklama

Na początku warto wiedzieć, że zanim whisky zostanie zabutelkowana, spirytus jest wprowadzany do wody na różnych etapach procesu produkcji. Światowi producenci zapewniają bowiem, że już od rozmiękczania jęczmienia do inicjacji kiełkowania i zacierania, aż po fermentację i dojrzewanie, wartość stosowania wysokiej jakości wody w produkcji whisky jest nie do przecenienia.

Z tego powodu w ostatnim czasie ilość badań sugerujących, że dodatkowe rozcieńczenie whisky oferuje pijącym lepiej zaokrąglone postrzeganie jej profilu i charakteru, zaczęła znacznie wzrastać – ale czy to dobry pomysł?

 

Dlaczego dodajemy wodę do whisky?

- Whisky zawiera cząsteczki alkoholu, cząsteczki wody i różne związki smakowe, które układają się w określoną kompozycję. Jednak gdy dodajmy do tego wodę, zmienia się zawartość alkoholu, a co za tym idzie - zmienia się również skład związków i cząsteczek względem siebie. To natomiast modyfikuje profil smakowy – mówi dla Food&Wine Calum Fraser z Bowmore.

Gdy w whisky zmienia się zawartość alkoholu, niektóre związki smakowe zmieniają się z rozpuszczalnych w nierozpuszczalne.

Warto wiedzieć także, że owe związki rozpuszczalne są mniej wyraziste podczas degustacji, związki nierozpuszczalne natomiast działają zupełnie odwrotnie. Dzięki temu procesowi jesteśmy w stanie lepiej wyczuć smaki i tekstury whisky. 

- Zawsze zalecam na początku skosztowanie czystej whisky, jeśli uznamy, że jest to potrzebne — a zależy to od whisky i tego, czy piję dla przyjemności, czy dla oceny whisky — wtedy stopniowo dodawałabym wodę – mówi dla Food&Wine Blair Bowman, wielokrotnie nagradzany konsultant i broker whisky.

Znawcy przekonują jednak, że woda wodzie nie równa. Zawsze powinniśmy zwracać uwagę na to, jakim jej rodzajem rozcieńczamy naszą whisky.

 

 

Jaką wodę dodawać do whisky?

Podczas rozcieńczania whisky powinniśmy unikać wody bogatej w minerały.

- Z ludzkiej percepcji ważne jest, aby przed rozcieńczeniem używać wody wolnej od wszelkich "zanieczyszczeń". Nie chcemy przecież zepsuć charakteru rozwijanego podczas procesów zachodzących w destylarni, magazynie dojrzewania lub w mieszalni – dodaje Calum Fraser.

Ile wody dolewać do whisky?

Pamiętajmy także, aby nie dolewać do whisky zbyt dużej ilości wody. Zaleca się raczej używanie do tego pipety lub słomki. Dzięki temu możemy regulować smak naszego drinka.

W rzeczywistości jednak nie ma jednej dobrej receptury na to, ile wody powinno się znaleźć w naszej whisky. Każdy z nas ma inną tolerancję na smak alkoholu – dla jednego będzie konieczna większa ilość, dla drugiego minimalna. Potrzebna jest odrobina subiektywności.