Co wspólnego może mieć kawa i uczucie lęku? Przecież wychodzenie do kawiarni, zapach świeżo zmielonej kawy i cichy gwar rozmów, które toczą się przy sąsiednich stolikach, to najlepsza wizja relaksu. Okazuje się jednak, że obie te rzeczy mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

Reklama

Kawa a uczucie lęku

Nasz organizm bardzo szybko reaguje na wypicie choćby jednej filiżanki kawy – statystycznie owo działanie osiąga szczyt w ciągu godziny. Kofeina bowiem jest naturalnym środkiem pobudzającym, a za jej główne zadanie uważa się blokowanie receptorów adenozynowych, co ostatecznie doprowadza do wzrostu dopaminy, noradrenaliny oraz glutaminianu.

To, jak nasz organizm reaguje na kofeinę, zależy od bardzo wielu czynników. Warto jednak zaznaczyć, że negatywny wpływ kawy na nasz organizm może wiązać się na przykład z tym, czy spożywamy ją w towarzystwie alkoholu, albo czy przyjmujemy leki. Okazuje się jednak, że równie ważna jest pora picia kawy. 

- Dla niektórych z nas pomysł wypicia kawy po kolacji jest niezawodnym sposobem na spokojny sen. Dla innych jednak podwójne espresso działa jak impuls do niepokoju – zauważa dietetyczka Lamorna Hollingsworth w wywiadzie dla Metro.uk

W niektórych przypadkach niskie dawki kofeiny mogą poprawiać aktywność motoryczną oraz czujność, ale spożywanie większej ilości często wywołuje uczucie niepokoju. Wszystko ze względu na podobieństwo objawów lęku i przedawkowania kawy: przyspieszone tętno, bezsenność, zawroty głowy, a niekiedy nawet nudności.

 

Niepokój po wypiciu kawy – co robić?

Sposób na zniwelowanie uczucia niepokoju po spożyciu kawy jest prosty i niestety dla niektórych – drastyczny. Dietetycy są zgodni, że jedynym wyjściem z sytuacji jest spożywanie mniejszej ilości kofeiny. Ich zdaniem przy umiarkowanej dawce problemy powinny zniknąć. Ważne jest jednak to, aby bacznie obserwować reakcje swojego organizmu. 

Co więcej, należy zwrócić przy tym uwagę na to, by osoby o wysokiej wrażliwości nie dostarczały do organizmu więcej niż 400 mg kofeiny na dobę.