Bill Gates 12 stycznia wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi na Twitterze z profesor Devi Sridhar, przewodniczącą programu Global Health na Uniwersytecie w Edynburgu oraz dyrektorką Globalnego Programu Zarządzania Zdrowiem (Global Healt Governance Programme – red.).

Reklama

Bill Gates o "chipach" w szczepionkach na COVID-19

Miliarder odniósł się m.in. do kwestii szczepień przeciwko COVID-19. Jego zdaniem brakuje im dwóch kluczowych rzeczy – zdolności do zapobiegania przełomowym przypadkom oraz zdolności do dłuższego działania.

Bill Gates mówił też o teoriach spiskowych narosłych dookoła jego zaangażowania w kwestie walki z pandemią. Przyznał, że nie spodziewał się, że wraz z amerykańskim lekarzem i ekspertem ds. chorób zakaźnych drem Anthonym Faucim stanie się obiektem takiej dezinformacji.

Wszczepianie ludziom chipów nie ma dla mnie sensu. Dlaczego miałbym to robić? – zastanawiał się Gates podczas rozmowy z Devi Sridhar.

 

Bill Gates o wariancie Omicron

Podczas trwającej 45 minut rozmowy założyciel Microsoftu przewidywał również, że po przejściu pierwszej fali wariantu Omicron liczba zachorowań znacząco się zmniejszy. Zdaniem Billa Gatesa oznacza to, że w przyszłości ​​COVID będzie mógł być „leczony bardziej jak grypa sezonowa”. Z kolei gwałtowny wzrost liczby zachorowań na Omicron „wytworzy dużo odporności przynajmniej na następny rok” doprowadzając do tymczasowego wzrostu poziomu odporności stadnej, stwierdził. Gates uważa też, że wystąpienie bardziej zaraźliwego wariantu jest mało prawdopodobne, choć „pandemia nie raz już nas zaskoczyła”.

Zdaniem miliardera rządy na całym świecie coraz poważniej rozważają także przejście w tryb „życia z wirusem”, które traktuje COVID-19 jak chorobę endemiczną. Gates stwierdził, że takie podejście pozwoliłoby zarządzać wirusem jako zagrożeniem głównie dla wrażliwych grup jak dzieci i osoby starsze, ale jednocześnie umożliwiłoby reszcie społeczeństwa kontynuowanie w miarę normalnego życia.