Apple Car - samochód inspirowany kultowym MacBookiem

Moglibyśmy powiedzieć, że w designie było już wszystko, ale najwidoczniej jesteśmy dopiero na początku nowego rozdziału. Projektant John Mauriello postanowił podrasować wszelkie koncepcje na temat „moto”, motywując sztuczną inteligencję do stworzenia samochodu inspirowanego MacBookiem firmy Apple!

Reklama

Narzędzie wykorzystane przez Johny’ego Mouriello to DALL·E 2. Tworzy ono realistyczne obrazy i grafikę na podstawie opisu.

Wytycznymi dla systemu sztucznej inteligencji w tym wypadku były słowa kluczowe: samochód, minimalizm, aluminium, MacBook oraz Magic Mouse. Projektant poinstruował narzędzie tak, aby powstały projekt pasował do stylistyki twórczości byłego dyrektora artystycznego Apple – Johny’ego Ive’a.

Apple Car by John Mauriello / John Mauriello Apple Car by John Mauriello / John Mauriello

 

System rozpoznał związek między obrazami a językiem używanym do ich opisu w procesie zwanym „dyfuzją”. Rozpoczyna się on wzorem losowych kropek i powoli przekształca w obraz, wykrywając jego określone cechy. Efekt? Co tu wiele mówić – jest genialny!

Apple Car - nowa generacja designu 

DALL·E 2 skrupulatnie dostosował się do wszelkich wytycznych. Nowopowstały Apple Car doskonale wpisuje się w wizję designera Johny’ego Mauriello - od minimalistycznego i opływowego designu po wierzchnią warstwę aluminium. 

Co więcej, projektant postawił sobie za zadanie także wytworzenie oferty reklamowej Apple Car. Aby osiągnąć efekt podobny do tych, które prezentuje firma Apple, dodał kolejne słowo klucz: nastrojowe oświetlenie.

- Efekt finalny sprawia, że czuję się tak, jakbym wkraczał do ciemnego magazynu, być może pokazu samochodowego z reflektorem uderzającym prosto w Apple Car. To podkreśla jego linie, granice, detale i opony. Apple Car nie ma zdjęć wnętrza, ale wraz z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji w różnych branżach, mogą one wkrótce nadejść – mówi Jony Mauriello w oświadczeniu prasowym.

Apple Car by John Mauriello / John Mauriello Apple Car by John Mauriello / John Mauriello

A zatem wszystko wskazuje na to, że wizualizacja Apple Car to dopiero początek. Cóż, może wkrótce sztuczna inteligencja pozwoli nam drukować obrazy z wszystkimi właściwościami przedstawianych obiektów?  Wyobraźcie sobie tylko takie dialogi: „Przejażdżka Jaguarem? Poczekaj, zaraz go wydrukuję”...